Odp: Dunajec-Poprad raport z dnia wczorajszego
: : nadesłane przez
Miecznik (postów: 88) dnia 2006-07-25 08:02:30 z *.eranet.pl
Poniewaz bylem w tym czasie na Dunajcu nie sadze ze kazdy z zawodnikow wzial po 3 ryby. Po pierwsze nie ma tylu ryb, po drugie nie wszyscy maja takie umiejetnosci.
Po raz kolejny zwracam uwage ze najprostrze rozwiazania sa najskuteczniejsze. O takim ciele jak Rada Naukowa jeszcze nie slyszalem chociaz spotkala sie juz 15 raz. Rozumie ze spolecznie......
Moj bardzo doswiadczony kolega z podstawowym wyksztalceniem ale z bardzo wielka wiedza praktyczna, powiedzial mi 3 lata temu: dlaczego nie zamkniemy Dunajca na jeden rok co dwa lata ? Wtedy zagrozone gatunki beda mialy troche oddechu , a ryby beda klusowac tylko miejscowi klusownicy. Zamiejscowi zostana w domach.