|
Zapomnieliście Panowie o tym, że w tym czasie, gdy wyłączy się wodę z możliwości wędkowania, nie wpłyną do "kasy" pieniądze.
Pozdrawiam
jp
Pisząc "Panowie" myślę, że mówisz o Panu Mieczniku z Kolegą.
Bo z tego powodu, o którym wspomniałeś napisałem o zmniejszeniu presji bieżacej o 1/3 (wprawdzie założoną arbitralnie), a nie o "wyłączeniu" rzeki na rok. Bo przy zmniejszeniu presji wciąż są bieżace przychody, a przy zamknięciu rzeki - nikna, choć wydatki byłyby pewnie wcale nie mniejsze.
Pozdrawiam serdecznie
Jurek Kowalski
|