Od Łącka w dół?
: : nadesłane przez
Michał Cebula (postów: ) dnia 2002-06-27 11:43:57 z *.one.pl
Pstrągów jest znacznie mniej niż wyżej. Jeszcze 3-4 lata temu było ich bardzo wiele, ale już w ubiegłym roku złowienie 30cm było nie prostym zadaniem. W tym jeszcze chowają się nędzne niedobitki ledwo miarowych pstrążków. Nie ma za to prawie zupełnie młodego pokolenia (niewymiarów). A w każdym razie jakieś 3-4x mniej niż jeszcze 2 lata temu. To oznacza że w przyszłym roku złowienie ponad 30cm pstrąga na opisywanym odcinku może stać się trudniejsze niż złowienie głowatki.
Czemu tak się stało - nie wiem. Robaczkarzy jest wielu - to fakt. Ale przypuszczam że za rok, dwa przeniosą się na dopływy, bo w Dunajcu już nic nie złowią. Nie wiem jak z zarybieniami ale najwyraźniej zaprzestali wpuszczania pstrąga. A PSR pewnie w ogóle nie wie, że tam Dunajec płynie, bo się nigdy nie pokazują .
Z lipieniem jest odwrotnie proporcjonalnie. Z każdym rokiem jest go coraz więcej. Jak będzie w tym - nie wiem, bo nie próbowałem go łowić, choć mam nadzieje że nic się z nim nie stało. Bardzo dużo miarowych nie zostało wyłowionych przed zimą (teraz będą miały po 40cm) i jeśli kłusole nie zamęczyli ich podczas tarła wiosną, to może to byc znów rekordowy rok. Stan młodego pokolenia również napawał optymizmem (teraz powinny już przekroczyć miarę).