| |
A kto mowi o kupowaniu?. Zalozmy ze ktos ma do sprzedania kija X. Robisz wstepne rozeznanie (cena, akcja, itp.) Dzwonisz do goscia, rozmawiasz itp. Dochodzicie do wniosku ze moze to to. Prosisz zeby wyslal Ci kija na probe. Bedzie OK to wysylasz kase, nie to kija. Nie wszyscy na to pojda, ale niektorzy tak. Mi sie udalo.
PZ
|