 |
Odp: z mojego punktu widzenia...
: : nadesłane przez
Jerzy Kowalski (postów: 2038) dnia 2006-07-21 13:11:26 z 194.4.130.* |
|
To jest temat na ogromną, długą, ogólnowędkarską debatę, dlatego nie będę pisał o obecnej sytuacji, możliwych rozwiązaniach i najbliższej przyszłości, tylko wypunktuje jakie rozwiązanie ja osobiście bym poparł:
1. Opłaty za samo wędkowanie i dodatkowe za zabieranie ryb
2. Opłaty zależne od:
a) częstości wędkowania (roczne-60 wyjazdów / miesięczne - 5 wyjazdów / dniówki - 1 wyjazd)
b) ilości zabranych ryb
c) gatunku zabieranych ryb
d) charakteru łowiska (jeśli rzeka większa to na ochronę trzeba więcej pieniędzy i automatycznie opłata większa)
3. Limity na poziomie 3,2,1 sztuk
4. Zarybianie niewymiarowymi i miarowymi rybami, po czym roczny okres ochronny zarybionego miejsca (np. pół rzeki dostępne drugie pół zamknięte dla wędkowania, a za rok na odwrót)
5. Wymiary ochronne podniesione
6. Stały monitoring i częste kontrole nad wodą
7. Ścisłe umowy z RZGW w sprawie regulacji brzegów i stanów wód (samo koryto powinno być nietykalne)
Chyba tyle. Takie myśli kołatają mi się po głowie przez ostatnie lata kiedy to ryb ubywa w zastraszającym tempie. I żeby było jasne - nigdy nie myślałem o elitarnym wędkarstwie i łowiskach dla bogaczy. Po prostu obecnie nawet relacja człowiek-przyroda wymaga funduszy i to dużych. Marzenia o rybnych rzekach za okręgowe 100zł rozdzielane na 100 łowisk to utopia.
p.s. W cytowanym przez Pana Kowalskiego poście napisałem o rocznym limicie 3 sztuk na Dunajcu, bo według mnie w takim stanie jest teraz ta rzeka. Może kiedyś będzie tam tyle ryb, że każdy wędkarz będzie mógł wziąść w ciągu roku 60 pstrągów i niewiele to zaszkodzi. W chwili obecnej jednak robię sobię taką "prostą", nieoficjalną i niepotwierdzoną kalkulację:
300 000 narybku x przeżywalność 3% = 9 000 sztuk
+ selekt 1 400kg / 0,3kg = 4 700 sztuk
razem 13 700 sztuk
teraz dzielimy to przez liczbę wędkujących na Dunajcu (różnie, jedni mówią o 2 000 inni o 5 000), załóżmy, że jest to 2 000, a otrzymamy niecałe 7 czysto teoretycznych ryb na rok na osobę...
A co ma zostać na następny rok, żeby były i takie po 40 a nie tylko po 27cm?
Pawle,
Dziękuje za obszerną wypowiedź. Oczywiście, że to temat na wielką debate, na ktrą jeszcze przyjdzie czas.
Najwazniejsza w tej chwili jest orientacja w tym, czy wędkarze są skłonni przyjąć nowoczesne wędakrstwo. Czy wystarczająco wielu jest skłonnych zgodzić sie, że w obecnych warubkach konieczne jest "mniej łowic, więcj płacić", czy chca "lepiej łowić i jeszcze więcj płacić" czy raczje wciąż "mało płacić i jakoś to będzie".
Bo mrzonki o tym, że ":ktoś" zapewni warunki uprawiania wedkarstwa nie mają szans na spełnienie. Dlatego sa mrzonkami.
I nie chodzi tu wacale, jak słusznie napisałeś, o łowiska "dla bogatych" tylko o podstawowe zbilansowanie obrotu na łowiskach. DO tej pory niedobór był pokrywany rabunkiem zasobów, spowalnianym nieco, maskowanym, jak pisał niedawno Józek jeleński, zarybieniami. A przy tym ten niedobór był (jest) pokrywany obniżaniem się jakości wędkowania, co uderza w każdego z nas. Bo zamiast łowić średnio 1 rybę dziennie, łowimy 1 rybę na 5 dni. Bo więcej ich tam nie ma dla tak wielkiej rzeszy wędkarzy.
Twoje wyliczenia opisują trafnie tę część, która wynika z nakładow wędkarskich.
Pozwolisz, że nie będę odnosił się w tej chwili do szczegółowych punktów z Twojej listy, bo chciałbym najpierw poznać opinie innych. MAm swoje przemyśłenia i pomysły, może nawet zamiary, ale nie do końca o przekazywanie ich chodzi mi w tej dyskusji. bardziej o wiedzę o poglądach. O tym, czy jest z kim cokolwiek robic już, czy raczej oczekiwanie jest "jelenia", krtóry "da", a na taką rolę się nie piszę.
Pozdrawiam serdeznie
Jerzy Kowalski
|
|
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
|
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [14]
|
|
21.07 16:48 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [13]
|
|
21.07 17:09 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [12]
|
|
22.07 12:18 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [11]
|
|
22.07 12:58 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [10]
|
|
22.07 13:34 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [9]
|
|
22.07 15:17 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [8]
|
|
22.07 15:28 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [7]
|
|
22.07 20:02 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [1]
|
|
22.07 20:42 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [0]
|
|
23.07 13:37 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [4]
|
|
23.07 13:32 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [0]
|
|
23.07 14:06 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [0]
|
|
23.07 22:08 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [0]
|
|
23.07 22:08 |
|
Odp: z mojego punktu widzenia... [0]
|
|
23.07 22:08 |
|
|
|
|