|
Nie ma za co.Dzisiaj kolejny raz wybralem Rabe,moglem byc na Sanie..Sprawdzalem dzisiaj jak sobie radzi wyleg gdyz woda opada i ogrzewa sie szybko.Nie wolno mnie przetransportowac wylegu pod zapore,takie jest prawo.NIe ma znaczenia ze szkolen za
mna masa,prawo jest prawem.Nic to ze 37 rok w zwiazku i swiadomosc schylku wzrasta.
LIczba lowiacych ryby rosnie, a oferta wod topnieje.Ale !!!! chetnych do pracy coraz wiecej,
tylko jak im powiedziec: tego nam nie wolno i tego i ....Wzor pozdrawiam i pomocnych
Janusz
|