Odp: SZTUCZNE MUCHY??
: : nadesłane przez
Miecznik (postów: 88) dnia 2006-07-26 09:27:20 z *.eranet.pl
Znalem kiedys kolege , ktory wykonywal wierne imitacje owadow na eksport. Jedna mucha kosztowala u niego kilka dolarow(a bylo to pare lat tmu) ale byla wiernym odzworowaniem rzeczywistego owada. Liczba segmentow, wielkosc oczek, kolory i polyskliwosc powierzchni byla zachowana. Po prostu artysta i jeg dzielo.Zdrzadzil nam kiedys ze konika polnego kreci od 6-8 godzin (!!).
Ale lownosc tych much byla znikoma. Nie wiem dlaczego. Po drugie nie znam takich ludzi , ktorzy chcieliby lowic na dziela sztuki :) Szczegolnie o takiej wartosci.
Muchy do lowienia powinny byc lowne. Muchy do pokazywania ladne. Muchy klasyczne wykonane zgodnie z regulami, proporcja i koloystyka wedlug wzoru.
Jesli nie mialbym zdolnosci manualnych i nie krecilbym much, zdalbym sie raczej na pudleko kolegi niz na sklep. Poza tym przyjemnosc zlowienia ryby na wlasnorecznie wykanana muche jest o wiele wieksze. Nwet jesli jest jakims gacopirzem.