|
Pamietam mojego pierwszego lipienia na wlasnorecznie wykonana muche... nie moglem sie nacieszyc... pomimo ze nie byla najpiekniejsza
Polamania kija
Grzes D.
Nie muszą być najpiękniejsze. Ważne, że są nasze
A co do "najpiękniejszości" - ta łowi zazwyczaj ... wędkarza.
Wystarczy popatrzeć jak wyglada łowna mucha po wyciagnięciu kilku pstragów. Postrzępiona, niby bezkształtna, nikt by takiej nie zrobił jako nowej. A mimo to łowi. I to jak?
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
|