|
Oznaczałoby to zabranie ponad 20 km rzeki. Do Leska zgadzam się, byłoby to takie płynne przejście od OSa do zwykłej wody. Hoczewka-Lesko to tylko 5-6 km, a tyle to chyba wszyscy przeboleją :) Choć naszym głównym problemem jest wyławianie lipieni, a to robią muszkarze w 99%. Zamiast odcinać spinningistów, wprowadźmy drastyczny limit roczny np.10 sztuk, a jak ktoś chce więcej, to dniówka 1 sztuka do dokupienia za 10 czy 15 zł. OS w pewnym sensie sponsoruje te opłaty, więc mogą być niższe. Dodatkowo zbyt drastyczne zmiany zniechęcą wędkarzy do przestrzegania regulaminu, a bez wewnętrznego wsparcia tubylców nigdy nie będzie ekstra (śmiecenie, wandalizm, kłusownictwo w odwecie za ostre przepisy).
Pozdrawiam Bartek
|