Odp: Nakręcanie koniunktury
: : nadesłane przez
Przemek, Delhi (postów: ) dnia 2004-03-16 19:36:12 z 203.94.248.*
Namaste!
Nie ma czego zazdroscic... Mysliwi to tacy sami ludzie, wychowani w tym samym kraju i w tych samych warunkach. Ich bajania o etyce mozesz smialo miedzy bajki wlozyc. Ze niby co? W kraju gdzie menela obalaja jabola pod plotem, w dzien nie mozna wyjsc na ulice bo dresiarze ci leb rozplataja tulipenem itp itd, nagle pojawila sie grupa swietych pt. mysliwi? Zazdroszcze Ci naiwnosci. Sam znam kilku kolesi od flinty, ktorzy to zajecie porzucili bo haftowac im sie chcialo na ich etyke i zasady. Powszechnie lamane... Wszedzie dobrz, gdzie nas nie ma. jak mawia Armia Czerwona!
Przemek