| |
Kapiący się w lecie, rzucanie kamieniami do wody, kajaki, pontony i inne spływy są najlepszą ochroną dla ryb i
dziękować że takie zjawiska mają miejsce na rzekach. Przynajmniej wtedy ryby mają spokój, bo na rozsądek wędkarzy
i zlitowanie się nad bądź co bądź żywymi stworzeniami nie ma co liczyć. Napierdalanka musi trwać non stop - to nawet
tu jeden mądry inaczej zastanawiał się dlaczego właściwie nie można ryb łowić również w nocy, on jak trzeba to
zapłaci. Ból rąk od holi musi być, karty startowe pękać od liczb, show must go on nawet w 40 stopniach. To taka
mentalność...
.
|