| |
Dokładnie. Oni łowią aby osiągnąć jakiś cel. Wysoki w ich przypadku bo najwieksza ilość ryb
w ograniczonym czasie. Coś jak mięsiarze-komplet w jak najprostszy sposób. A jak się da
bo pójdzie gładko to drugi, trzeci.
Nie ich to wina jednak lecz gospodarza który zezwala na łowienie. Im, innym, rekreacyjnie
czy w inny sposób. Tyle że jak wędkarzy się ograniczy to ludzi korzystających z wody już
nie. Będą ganiać ryby, próbować na rękę, siatką, kamieniem, itp. Wszystkiego nie da się
kontrolować.
|