| |
Pierwszy pstrąg w życiu... trzeba wybaczyć. Ale chyba po przeczytaniu tych postów kolega będzie wiedział co ma zrobić z drugim i następnymi. Zimowy pstrąg przedstawia wątpliwą wartość kulinarną, no i jest ich już w Redzie bardzo mało.
A jeśli już koniecznie będzie miał pozować do zdjęć... to w nieco innej scenerii.
Pozdro-Witek
|