| |
Dla mnie zasadniczym problemem jest komu podlegamy jako wędkarze, kto "trzyma łapę" na naszych wodach?
W skrócie ministerstwo rolników i betoniarze.
Tak długo jak nie przejdziemy pod stanowienie np ochrony środowiska, zamiast rolnictwa będziemy w d***...
Bo nadal jesteśmy dostawką do rybaków - rolników, pod których są robione przepisy. Ba nadal naszymi wodami bezkarnie i bez instancji odwoławczej wszechwładzi sobie KZGW i lokalne RZGW. A my możemy sobie co najwyżej na forum poujadać, że świat jest zły...
Co do lepszego auta niż ludź z RZGW... nie wbijajmy się w aż taki infantylizm
Co do rzek nienadających się do życia dla ryb łososiowatych - kto robił te badania i za czyją kasę? U kogo w kieszeni siedzi?
Słyszałem jak takie badania wyglądały na Rabie i dopływach... Szkoda gadać. Jak to było? Są kłamstwa, wielkie kłamstwa i statystyka...
|