O żesz ... Właśnie przytargałem podręczny zestaw z bagażnika
do domu. Niby okolica spokojna ale nie zawsze chce mi się
otwierać bramę i zostawiam gruchota na ulicy. W sumie to
wolałbym chyba żeby to jego ukradli niż zawartość bagażnika.
Tak to jest gdy ma się stare auto

W każdym razie jestem
sobie w stanie wyobrazić jak boli taka strata
Pozdrawiam
JM