Jeżeli Policji "się chce", to mogą prawie wszystko. Problem w tym, ze zwykle im się nie chce.
Najlepiej jak przyjdziesz do nich z opisem przestępstwa/wykroczenia, danymi sprawcy, to wtedy bez roboty mają "sukces". Bardzo chętnie zajmują się sprawami, które są już rozwiązane (przez nas). Natomiast, żeby zajęli się tym co wymaga pracy z ich strony, to trzeba mieć układy, albo szczęście
Z pełną premedytacja piszę to na podstawie własnego doświadczenia.
Dlatego, od pewnego czasu zachowuję kwity na nieuczciwych sprzedawców, rodbuilderów i sewrismenów.