Piotrek owszem masz racje z przenosinami produkcji przez rózne firmy na wschód.
Czym innym też jest podrabianie marek przez małe żółte rączki

(w załaczonym linku
najlepszy przykład - kliknij w obrazek na stronie)
Czym innym tez jest ich własna produkcja sprzedawana potem pod najróżniejszymi markami
i za ceny z rozpiętością sięgającą 400% (często nieadekwatnymi do jakości)