f l y f i s h i n g . p l 2024.04.18
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Najważniejsze rzeki dla muszkarstwa polskiego. Autor: mart123. Czas 2024-04-18 16:07:33.


poprzednia wiadomosc Wody ogólnodostępne. Wody prywatne. : : nadesłane przez trouts master (postów: 8649) dnia 2022-08-20 17:54:08 z 195.205.175.*
  Może zdecydujmy.
Kto woli wody "prywatne", z ograniczeniami, zakazami, dla "kolesiów", "ludzi przy żłobie" (tacy już byli,
Wiar, Kwaszenina, Wołosaty)? Wody nie dla każdego lub wręcz dla "elity"? Powiedzmy wody Putina,
Hitlera, innych, gdzie nie miałbyś prawa pomyśleć o wejściu i próbie połowienia ryb lub musiałbyś być
"kolaborantem" lub kolesiem jak to ktoś wyżej podpowiada. Wody Jeleńskiego, Koniecznego, i inne
"rewelacyjne" łowiska ale z ograniczonym dostępem. Po co ci takie łowisko skoro i tak nie zarzucisz
legalnie kija. Chyba że zrobisz komuś ... (to co Sikorski mówił o Ameryce) i wtedy .... moooooożeee.
Wody gdzie cena będzie szybowała w górę (łowiska Islandii) bo każdemu nie wolno lub nie może być
za "gęsto".. To czy będą takie wody i jakie okazy w nich będą pływały nic nie powinno interesować tych
którzy nie będą "kolesiami","przy żłobie" lub nie mają odpowiednich kont.

A kto woli wody ogólnodostępne gdzie bida aż trzeszczy? Czyli jakaś ryba jest albo jej nie ma (jak nie
potrafi się jej chronić czy namierzyć) ale możesz iść z nadzieją i ćwiczyć swoje umiejętności, nabywać
doświadczenia, szukać, namierzać, polować. Woda o którą rozsądni powinni dbać i ją chronić a
nierozsądni wypierdolą "zgodnie z przepisami", jak ... "gumkę" którą wyrzucą zapominając na chwilę o
przyjemności która ich spotkała.
Niestety wody za grosze ponieważ nikt (niewielu) nie potrafi zdecydować o wyższych składkach i o
lepszym gospodarowaniu na niej. Wody którą trzeba dobrze znać, pilnować, chronić przed cwaniakami
żądnymi przeróżnych wrażeń za wspomniane "grosze". Wody z dobrym(-i) gospodarzem (-mi).

Wspomniane nazwiska traktujcie z przymrużeniem oka. Dałem je jako przykład dobrych gospodarzy.
Nic do tych ludzi nie mam, szanuję ich pracę i to jak dbają o "swoje".

---------------


  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Wody ogólnodostępne. Wody prywatne. [1] 20.08 18:10
 
To zbędne pytania. Wystarczy pojechać na Słowację a najlepiej do
Słowenii by zobaczyć o co chodzi w kwestii dobrze zarządzanych
łowisk. Ale ogólna zasada jest taka, im bardziej pożądane gatunki
chcesz łowić tym więcej wybecalujesz i z tym większymi
ograniczeniami musisz się liczyć.
 
  Odp: Wody ogólnodostępne. Wody prywatne. [0] 21.08 09:55
 
Czyli "prywatne"? A Skandynawia? Wiem, ... tam nie ma ludzi.

Musisz jednak zrozumieć że nie wszyscy ludzie łowią ryby dla przyjemności. Najwiecej łowi je jako przyjemne
hobby ale i w celach kulinarnych. Gdyby na ogólnodostępnych zakazać zabijania ryb to ta "większość"
odpadnie. Będziemy mieli więc namiastkę "skandynawi" (czyt. bezludzia, ograniczenia presji) i może to
zmniejszone ingerowanie w środowisko ryb pomoże w ich naturalnym rozwoju.
Środowiska, warunków kilimatycznych jednak ten zakaz nie zmieni dlatego piszę "namiastkę".
Może wiec nie musi być "prywatnie".

Bałkany to chyba wyskokie góry wiec bezludne połacie czystego dorzecza z dopływami czystej źródlanej wody.
Piszę chyba bo ich nie zwiedzałem dokładnie. Podobnie Włochy, Francja, Hiszpania. Jednak Bałkany
najbardziej. One, a właściwie ich geograficzne położenie podobnie jak Skandi są właśnie przykładem
środowiska sprzyjającego tworzeniu warunków dla ryb o jakich piszemy. Nie musi być na tych terenach
prywatnych łowisk choć jeżeli ktoś chce z tego trzepać kasę, to to czy będzie to państwo (np. Irlandia,
Sweden) czy prywatne osoby to wiadomo. Zależy jak to władze danego państwa widzą, ustalą i na co zezwolą.
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus