f l y f i s h i n g . p l 2019.07.22
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Czytaj od strony 16 - tam są ryby.... Autor: Józef Jeleński. Czas 2019-07-22 18:07:42.


poprzednia wiadomosc Odp: Renaelva 2019 : : nadesłane przez live4flyfishing (postów: 1201) dnia 2019-07-12 22:24:15 z *.191.5.103.ipv4.supernova.orange.pl
  Dziękuję Panowie.
Tegoroczne lato, wygląda na to, że będzie na Renie typowym skandynawskim "przeplatańcem". Ciepłe dni, na
zmianę z chłodniejszymi, dają oddech rybom, ale również i wędkarzom. Po poprzednim roku i anomaliach
pogodowych jakie miały miejsce w tamtych rejonach, gdzie przy bardzo niskiej wodzie i gorącym lecie ryby,
szczególnie lipienie, dostały mocno w kość od wędkarzy, ten rok zapowiada się "normalnie". Akurat nasza
ekipa trafiła na lekkie załamanie pogodowe, co jak już pisałem w poprzednim poście, miało niebagatelne
znaczenie w żerowaniu ryb. Złowiliśmy sporo lipieni w przedziale 35-50cm i kilka pstrągów do 40cm. W tym
samym czasie znajomi Szwedzi, którzy lipienie traktują z lekką pogardą i stanowią one raczej przyłów w ich
pstrągowej pogoni, złowili kilka ładnych potokowców, w tym sztuki około dwukilogramowe. Te największe były
nagrodą za ich wytrwałość i cierpliwość, bez których "polowanie" nie miałoby większego sensu. Dotarcie
kajakiem na drugi brzeg rzeki, do miejsc mniej obleganych ze względu na ich dostępność i "zasiadówka" nad
wytypowanym miejscem z dowiązaną imitacją jętki, zwierzaka czy innej swimming pupy to typowe
skandynawskie polowanie, które dla nas Polaków łowiących również metodą nimfową wydaje się
bezsensownym marnowaniem czasu na wodzie Piękne, dzikie, mocne ryby padają łupem tylko tych
najbardziej wytrwałych.
Łowiłem na Renie w poprzednich latach w różnych porach roku i po tegorocznym wypadzie stwierdzam, że
wyraźnie mniej jest w wodzie dużego lipienia, za to sytuacja z pstrągiem jest odwrotna. Piękne potokowce
można spotkać niemalże we wszystkich "back water spots" czyli po naszemu w każdej przybrzeżnej cofce.
Piękne złoto-pomarańczowe ryby wieczorami korzystają w tych miejscach z darmowej stołówki. Wychodząc z
dołków na przybrzeżne płycizny, obżerają się jętkami, które wolno dryfując w niemal stojącej wodzie są dla
nich łatwym i smakowitym kęskiem. Łowienie tych ryb, pomimo ich aktywności, nie jest wcale takie proste i
wymaga od wędkarza sporych umiejętności. Prezentacja muchy, odpowiednio dobrany zestaw, umiejętność
czytania wody itd, są gwarantem końcowego sukcesu.
O klimacie tej rzeki można by opowiadać godzinami, jednak internet nie jest w stanie oddać nawet w
minimalnym stopniu piękna tego magicznego miejsca. Trzeba zobaczyć i poczuć ten klimat na własnej skórze.
Ja, zakochany w tej rzece, wracam tam każdego roku na przełomie czerwca i lipca z nadzieją na złowienie
swojego wielkiego potokowca na suchą muchę.
Ekipa ludzi, która w tym roku towarzyszyła mi w wyprawie to osoby, które wróciły w to miejsce ponownie po
tym jak po raz pierwszy zabrałem ich i pokazałem im to miejsce. Przepadli bez reszty.
Podczas ostatniego pobytu sporo rozmawiałem z autochtonami, którzy opowiadali mi o wrześniowych i
październikowych wylotach jętek. Już dzisiaj planuję wycieczkę w tym okresie, w tamte rejony, a
zainteresowanych przyłączeniem się do wyprawy zapraszam do kontaktu.
Michał

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Renaelva 2019 [2] 13.07 07:46
  Odp: Renaelva 2019 [1] 13.07 09:53
  Odp: Renaelva 2019 [0] 13.07 10:49
  Odp: Renaelva 2019 [5] 13.07 21:24
  Odp: Renaelva 2019 [4] 13.07 22:10
  Odp: Renaelva 2019 [3] 17.07 10:30
  Odp: Renaelva 2019 [0] 17.07 11:51
  Odp: Renaelva 2019 [1] 17.07 11:57
  Odp: Renaelva 2019 [0] 20.07 15:57
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus