| |
Na dawnej ulicy KRN (obecnie ul. Twarda) w Warszawie działały dwa sklepy wędkarskie.
Jeden, to sklep prywatny, którego właścicielem był znany wędkarz Bronisław Radwański, który
nie był typowym pstrągarzem (Może kilka wyjazdów spinningowych na pstrągi m.in. w
towarzystwie Mariana Paruzela?). Drugi sklep prowadził w tamtych czasach - Właśnie kto?
Nota bene w artykule o Klubie "Pstrąg" chodzi o Lecha Zaluskiego, a nie Załuskiego.
Lech Zaluski
Urodził się 24 września 1946 roku w Warszawie. Swoją wędkarską przygodę życia rozpoczął
od razu z wysokiej półki, ponieważ jego ojciec Piotr był zapalonym wędkarzem spławikowo-
spiningowym. Jednak jego nie „kręciły” duże akweny, gdzie łowił ojciec. Pracując w biurze
projektów „Polfa” poznał Zbigniewa Zalewskiego, który ukradkiem majstrował przedziwne dla
niego kształty, jak się okazało – woblery. Zalewski miał także inne ciekawe zajęcie –
prowadzenie treningów z młodzikami w dyscyplinie rzutowej. Lech skorzystał z jego
zaproszenia i po kilku treningach miał już niezłe umiejętności w celowaniu do tarczy Arenberga.
Pierwszą wyprawę pstrągową odbył w 1971 roku. Wędkował w towarzystwie większości
"sławnych" tamtego okresu, m.in. Marka Trojanowskiego, Mariana Paruzela, Zbigniewa
Zalewskiego, Jacka Brodowskiego, czy Konrada Kornaszewskiego. Na początku lat
osiemdziesiątych XX wieku zaczął też łowić na muchę. Nadal jest czynny, jako łowca
łososiowatych.
|