| |
Zgadzam się z tym wszystkim.I żeby było śmieszniej tychy się to wszystkich (kiedyś rybnych rzek-Soła,Wisła,Skawa,Poprad).
Tak się składa ,zę ostatnio miałem możliwość częstego przebywania nad Wisłą w okolicach Skoczowa.Jeszcze 10 Lat temu złowienie pstrąga 35 cm nie było problemem.A teraz?Do suchej wychodzi palczak lub najczęściej jelec.A złowienie 30 cm pstrąga potokowego graniczy z cudem i tylko na nimfę -najlepiej na leżąco bo wody jest tyl co kot napłakał.
To samo jest na Sole.Czysta woda ,piękne miejsca tyle tylko ,że pstrągów nie ma a jak się złowi to 20 cm.A lipienie ? sama zagadka.Kiedyś były w Sole.Teraz pozostało miłe wspomnienie.
Pozdrawiam]
Seba
|