| |
Pstrąg zdecydowanie 30-tka, i tak wydaje mi sie, ze wiekszośc Kolegow wypuszzcała wszystko co krótsze!! Z tęczakiem sprawa otwarta , pamietam jakieś 15 lat temu w Dunacju pojawiala się także palia i w większej ilości źródlaki , było chyba ciekawiej, choć nie wiem, czy bezpieczniej. np. dla narybku lipienia?? A propos Tęczaka , urwalem takiego ok 45 cm w Tylmanowej na odcinku miedzy ostatnim murem w Klodnem a pierwszą kładką , chyba pozostał z jakichś zawodow na 'wpuszczanej'. Frajda była krotka, po pierwszym odjezdzie wyskoczył nad wodę jakiś metr i spadł już wolny. Emocje były spore tym bardziej, że zapiałem go na dystansie o tzw. 'długość kija'.
Maybe next time!
pozdrawiam
|