|
Witam
Wedkarze wiedza i na codzien konfrontowani sa z „genialnymi” pomyslami ludzi zasiadajacych w wysokich urzedach i tym samym odpowiedzialnych za decyzje o regulacji prawie calych rzek. Poniewaz w tym kierunku nie posiadam odpowiedniego wyksztalcenia, nie zabieram glosu niemniej jednak publikuje zdjecie Bialki Ladeckiej po najezdzie ciezkiego sprzetu. W miejscu tym woda plynela o wiele wolniej byla glebsza. W miejscowosciach Radochow, Trzebieszowice woda mknie z szybkoscia expresu. Miejsca ktore sciagaly tu wedkarzy z polowy Polski przestaly istniec. Mnie tak jak i innym to stwierdzenie wystarczy zebym mogl wyciagnac wnioski, np. szybszy splyw wody wplywa na obnizanie sie wod gruntowych. A tak nawiasem, w rzeszy wedkarzy-muszkarzy sa koledzy, wlasnie w tym kierunku wyksztalceni, oni wlasnie powinni nadac sensowny tok dyskusji i dalszym przedsiewzieciom.
Ps. Renaturyzacja to jeszcze odlegla przyszlosc i kosztuje napewno wiecej niz „dewastacja”.
Zdjecie zrobione trzy lata temu ! Ile czasu nalezy czekac na renaturyzacje ?
Chyba, ze przyroda wezmie to w swoje rece i przyjdzie nastepna powodz !
Pozdrawiam, jurek
|