Choleryzn do Pana Maćka Stolarczyka
: : nadesłane przez
krzyś (postów: 1110) dnia 2006-07-20 23:31:09 z *.n4u.krakow.pl
Witam. Dziś " dosiadłem" Pana kółko (w ogóle cos pływającego w postaci kołka)po raz pierwszy w życiu. Fajna zabawa. Łowiłem od 17 do 19,30. Woda cieplutka, wiec zrezygnowałem ze śpiochów. Hol pstraga z wypuszczonej 25m linki to niczym popmpowanie dorsza na morzu Rybki brały tylko do godziny 18 z minutami. Złowiłem jednego żródlaka, jeden mi spadł i miałem 4 niezaciete brania. Ogólnie ciężko jest zaciąc rybe z taką ilością wyrzuconej linki. Łowiłem 3 stopniem tonięcia bez lead cora. Wydaje mi się, że można by spróbować dociążyć zestaw lead corem ale to byc może nastepnym razem. Dzis mucha okazała się lepsza od spiningu (łódka bez brania). Z ciekawostek jak Pan nie słyszał wczoraj został złowiony pstrąg potokowy 50cm. Co do przynęty proszę spytać Wiesia albo studenta(Andrzeja) bo to on był tym szczęściarzem. Dziekuje za zgode wypożyczenia kółka. Do zobaczenia na Cholerzynie.
Pozdrawiam serdecznie Krzysztof Czyż.