f l y f i s h i n g . p l 2024.05.02
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Pytanie do Romka C.. Autor: Jerzy Kowalski. Czas 2024-05-02 10:09:23.


poprzednia wiadomosc Odp: Limit ryb łososiwatych w ok. Katowickim : : nadesłane przez panther (postów: 584) dnia 2021-07-07 15:42:52 z *.centertel.pl
  Seba,w katowickim mamy pstrągów na gęsto...nawet na CP znieśli no kill na potoka i lipienia,nawet zlikwidowali
odcinek muchowy bo nie mozna było się dobrać do tęczaków...takie to agresywne i wszędzie tego pełno a na
poważnie to rzeki "górskie" świecą pustkami,katowice to chyba jeden z najgorszych okręgów jeśli chodzi o
muchę...tylko karp się liczy
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Limit ryb łososiwatych w ok. Katowickim [0] 07.07 16:04
 
Mówiłem już kiedyś że zakaz zabijania ryb w wodach płynących (minimum górskich) powinien być ustawowy.
Coś jak rezerwat tyle że wędkarze (użytkownik rybacki) jako jedyny podmiot który o rybostan, wody i ochronę
dba i na bieżąco kontroluje ich stan jako najbardziej zainteresowany, powinien mieć możliwość uprawiania
wędkarstwa typu "No Kill".
Jeżeli nie będzie to narzucone z góry łącznie z odpowiednio ustalonymi karami za wykroczenia, to możemy
zapomnieć że będzie lepiej.
Najgorszą rzeczą jest demokracja. Demokratycznie wybrane władze przegłosowują to i owo a "większość ma
racje". Zwłaszcza ta głosująca za mięsem. Oczywiście chodzi o nasz Związek. Chory to system ale cóż.
Partie "zielonych" nigdzie nie są popularne.

Próbujmy wywalczyć wiec choć ten zakaz zabijania.
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus