f l y f i s h i n g . p l 2021.10.25
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Wyniki XIII Muchowy Puchar Sanu Firmy TRAPER. Autor: trouts master. Czas 2021-10-24 22:20:36.


poprzednia wiadomosc Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni : : nadesłane przez Krzysztof Dmyszewicz (postów: 8922) dnia 2019-10-10 22:37:13 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
  Czemu się tak Seba denerwujesz? Tylko sobie szkodzisz na zdrowie. Wyluzuj.

A poza tym mężczyzna nie powinien się wycofywać. Nie rozumiem, jak setki samców alfa mogło zaprzestać pisania bo dostało jedną gwiazdkę lub ktoś ich przegadał na forum? Facet nie powinien zwracać uwagi, że ktoś mu dał czy nie dał gwiazdki A jeśli się tym martwi, to co to za facet????

Powinnście takich jak ja nakryć czapkami, moje posty powinny zginąć w natłoku innych, nawet jakby Ci inni pisali tylko 50 rocznie, to jednak 50 * 1000 to by moich postów nie było widać.

Ja uważam odwrotnie. Fora giną przez takich jak Mart, Venom, Witek, Ty i paru innych nieomylnych. Ja i Dabo zawsze dajemy ludziom pole do własnych przestrzeni - ludzie jednak wyskakują jak kretyni wbrew Leftyemu Krehowi, że linka #6 do kija #6 i na tym kończy się zabawa w dobór linki i wędkarstwo muchowe. Jak się tak ogranicza, jak się uważa, że tylko ryba na fotce co ja ją uznaję - to dochodzimy do tego co jest na Jerku - czyli pisze garstka osób stale tych samych

Samo redukujące się środowisko... masakra

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [5] 11.10 09:02
 
. Ja i Dabo zawsze dajemy ludziom pole do własnych przestrzeni
a już szczególną opieką w tym względzie objąłem zwolenników szybkich kijów w oddychających
portkach za 2000 zł.
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [4] 11.10 09:23
 
chodziło o powstrzymanie próżności ludzi, żeby nie onieśmielać innych, że rodzinę można zakładac jak masz 10
tys miesięcznie, a na muchę można łowić tylko na Sage metrowe ryby - bo to ograniczone bardzo w skutkach
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [3] 11.10 10:03
 
Czyli Ja i Dabo zawsze dajemy ludziom pole do własnych przestrzeni pod warunkiem, że ta przestrzeń zgadza
się moją wizją świata.
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [2] 11.10 10:05
 
mylisz się
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [1] 11.10 22:38
 
Dmychu krytykuje wędkarzy łowiących markowym sprzętem a sam jest gościem który byle jakim sprzętem męczy
małe rybki. i taki gość chce uczyć innych co jest dobre a co złe.
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [0] 11.10 23:22
 
Jesteś dziwnym człowiekiem Mundek, ale pozdrawiam Cię serdecznie i życzę tego, żeby Twoje wędkarstwo muchowe było najbardziej twojsze z możliwych.

Hej

 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [5] 11.10 09:30
 
,,(...)Fora giną przez takich jak Mart, Venom, Witek, Ty i paru innych nieomylnych(...)”

Wydawało mi się, iż napisałem wyraźnie, że jakąkolwiek dalszą dyskusję zakończyliśmy
wczoraj. Skoro uważasz, że w demokratycznym państwie prawa, można sobie wybierać, jak
na półkach w hipermarkecie, co nam pasuje i których aktów prawnych nie trzeba
przestrzegać, to o czym mamy niby jeszcze rozmawiać? Podziwiam szczerość, której wielu
zabrakło ale uważam, że to jest kompromitujące nie mniej niż np. restytucja łososi w naszym
kraju oparta na populacji litewskiej czy tam samorekrutujące się populacje tych ryb na
zasadniczych tarliskach w dolnych odcinkach rzeki przymorskiej. Wybacz ale naprawdę nie
ma o czym gadać. Pozdrawiam.
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [0] 11.10 09:43
 
Obywatelom wolno relatywizować prawo, nie w celu jego łamania ale w celu przekonania innych obywateli, po
cholerę w ogóle dany akt prawny istnieje.

Jeśli wiara w moc sprawczą danego aktu będzie w społeczeństwie mała, albo będzie on wydawał się śmieszny i
bezsensowny - wówczas po erozji wiary w takie zapisy centralne, odpowiednia większość sejmowa usunie zbędny
zapis i będziemy już żyli bez niego, zwiększając odpowiedzialność i kompetencje samych gospodarzy wód.

Jeśli Ci się moja wizja nie podoba głosuj sobie na państwowców, aby owe akty trwały sobie dalej
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [3] 11.10 09:47
 
Nie przejmuj się Witku Dmychem. Tak ma. Raz gospodarze wód nie są mu do niczego potrzebni. Za
chwilę, że tylko oni powinni ustalać zasady. Nie ma wyjścia, trzeba się przyzwyczaić.
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [2] 11.10 09:51
 
Nie przejmuj się Witku Dmychem. Tak ma. Raz gospodarze wód nie są mu do niczego potrzebni. Za
chwilę, że tylko oni powinni ustalać zasady. Nie ma wyjścia, trzeba się
przyzwyczaić.


Mi nie są potrzebni, bo łowiąc jelca 25 cm z naturalnego tarła na rzece bez użytkownika rybackiego i płacąc
dniówkę do RZGW też jestem szczęśliwy, nie mniej jak niż łowię lipienia 35 cm na rzece z użytkownikiem.

Jeśli już użytkownik rybacki bierze obwód w użytkowanie, powinien w 100% ustalać wymiary i okresy ochronne i
powinien tylko i wyłącznie złożył odpowiedni aneks do RZGW jakie ustalenia poczynił, bez odgórnej czapy - poza
jednym, ochroną gatunków zagrożonych, na których odławianie miałby pozwolenie tylko w szczególnych
przypadkach, np. kiedyś w gornym Sanie była inwazja piekielnicy, uważam, że na frytki można ją było
przeznaczyć w ilości ustalonej przez ichtiologa, bo to była piekielnicowa patologia w rzece kiedyś.

Spójne??
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [1] 11.10 11:23
 
Chyba zdajesz sobie sprawę, że to trudne nie tylko od strony prawnej. Jezioro, rzeka, to nie pole albo
las. Twierdzę, że gospodarze większości obwodów nawet nie bardzo wiedzą, co w nich mają, więc na
jakiej podstawie ustalać te zasady?
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [0] 11.10 11:32
 
Jak to na jakiej? Dowolnej Facet może wynająć ichtiologa, analizować sobie dzienniki połowów, chodzić sobie
wzdłuż rzeki z polaroidami na nosie, to już nie nasza sprawa tylko jego. Będzie go coś niepokoiło, będzie chciał
coś podkręcić lub odkręcić - to będzie miał do tego prawo, a wolność da mu rozwój i poligon doświadczalny.
Państwo z góry nic nie wie. Trzeba testować na żywca.
 
  Odp: MP w wędkarstwie muchowym - zero o muszkach czy łowieni [0] 11.10 15:16
 
(...)
Ja uważam odwrotnie. Fora giną przez takich jak Mart, Venom, Witek, Ty i paru innych nieomylnych. (...)

Zakochałeś się we mnie i masz jakiś syndrom odrzucenia??
Jeśli nie zauważyłeś nie piszę tu już prawie wcale, bo nie chce mi się już między innymi z Tobą dyskutować,a
wciąż mnie wywołujesz.
To się daje leczyć naprawdę...
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus