Odp: Kilkanaście km marszu, zero jelców i betonowa tama...
: : nadesłane przez
Krzysztof Dmyszewicz (postów: 9496) dnia 2011-08-08 09:25:14 z *.play-internet.pl
Oj, nie. Takiej rzeczy nie zrobię. I nie chodzi o przepisy,
tylko o odpowiedzialność wobec przyrody. Za dużo
namieszano w Polsce z rybami zgodnie z literą prawa,
żebym dokładał jeszcze do pieca. Jak stanę do konkursu i
wygram jakiś obwód rybacki, to wpuszczę takie ryby, jakie
mi zaleci fachowiec. Nic na dziko.