Odp: Jestem szczęśliwy
: : nadesłane przez
Józef Jeleński (postów: 1785) dnia 2011-07-23 07:44:18 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jeśli ta "tajna jelcowa" jest w okolicy Szczecina, to ją znam i największą moją obawą jest co będzie, jak się zaczepi korzeń dębu lub gałązkę grabu. Wędka może się wtedy wygiąć w 200%.... No chyba że w dolnym odcinku, tam to nawet krzaczka nie ma na brzegu. To chyba jest jakieś rozwiązanie na skanalizowane rzeki, wędkarze z #0 i #1 oblegać je będą, żeby nie połamać wędki na krzakach.