| |
Inaczej sytuacja przedstawia się w odniesieniu do indywidualnych wędkarzy, uprawnionych do wędkowania w okręgu tarnowskim, a nieuprawnionych -w krakowskim ... mogliby w dobrej wierze przyjąc to, co na mapce za "dobra monetę", a w razie kontroli musieliby przeznaczyć monety na opłacenie mandatu "za niemanie uprawnień" ...
I właśnie o to chodzi . Indywidualni wędkarze nie szukają po rozporządzeniach RZGW, tylko sięgają do informatorów i stron kół. Sam, gdybym nie sprawdził dokładnie granic okręgu mógłbym się wpakować- już się przymierzałem do zapłaty na PZW Tarnów i łowienia przy ujściu Stradomki.
Pozdrawiam serdecznie
PS
A " gratulacje" z tytułu mapki do PZW Tarnów to ja mailem podeślę- taki gest obywatelski, chyba właściwy?
|