Jak dla mnie za "bogata" ta mucha - wszystkiego za dużo, jeżynka prawie palmer, skrzydełko za wysokie, ogonek kwestia umowna - także proporcje są niezachowane. Ale na wodzie może to być niezłe szczególnie na prądach
Sławo:
http://hipwader.com/2005/adams-dry-fly
Artur Buczkowski:
faktycznie proporcje się nieco rozleciały, wykonałem kolejne egzemplarze i jest znacznie lepiej szczególnie przez pogrubienie tułowia i zmniejszenie obfitości jezynki.
Ale... rozpiętość wykonań tej muchy jest ogromna i trudno przyjąć któryś za wzór, tez pokazany w Twoim linku nie jest chyba tym klasykiem ... ?
Paweł Ziętecki:
Mucha w amerykańskim stylu. Skrzydelka mogły by być krótsze i bez stosin. Jeżynka mocna, ale bardzo fajnie ci wyszła. Co na to powiedzą pstrągi? Okaże się.
Z Adamsem niewiele ma wspólnego. Tak na dobrą sprawę, to może ogonek. Poszperałem po różnych wariantach tej muchy. Odstępstw od pierwowzoru jest multum, ale jedno zawsze zostaje. Jeżynka mieszana z grizzly i brązowego koguta. Pod tym linkem jest dużo o tej muszce i wiele wersji. http://www.visi.com/~mpv/FlyFishing/Adams/AdamsFOTM.html