|
Gabrielu! jesli nie stanowi to wiekszego problemu to od razu bym Cie prosił o kontakt w moim imieniu z
producentem kołowrotka. Cos bym tam sklecił łamaną angielszczyzną, ale tak naprawdę trudno byłoby nazwac to
korespondencją, szczególnie że miałbym w niej zawrzeć / posługiwac sie jezykiem prawie technicznym
Nie oczekuje, nie żądam od producenta otrzymania brakującej czesci zamiennej - wystarczy ze bede miał wiedze,
schemat, tego czego mi brakuje. Sądzę, że w pracy byłbym już w stanie cos takiego samodzielnie dorobić
|