|
czyli prawdziwe jest powiedzenie ,że łatwiej jest złowić lipienia niż pstrąga, ale dobrze łowić lipienia nie jest
tak łatwo. jest to "wybredna "ryba.
Ja bym się z tym stwierdzeniem do końca nie zgodził.
Kiedyś jeden ze znanych Mistrzów Polski powiedział : " każdego lipienia złowisz i wyjmiesz z miejsca co do
jednego, trzeba go tylko "wystać".
Z pstrągiem taka sytuacja jest prawie niemożliwa. Raz spłoszony czy ukłuty "kropek" jest już w tym samym
dniu nie do złowienia.
Pzdr.
wziąłeś to dosłownie. chodzi mi o to,że jeśli widzisz zbierającego lipienia i pstrąga to według mnie pstrąga łatwiej skusić.
A,że lipienia trzeba wystać to prawda. raz nad jednym nieżerującym stałem z godzinę , przepuszczałem mu nad głową jedną tą samą muchę aż wreszcie podniósł się.
|