|
Nooo ..... tak, Koledzy.
Buta zanim założę na nogę, zawsze moczę w wodzie.
Czyżby jednak "pielęgnacja" skóry czy szwów nie była potrzebna?
Myślałem, że można było by ją nasączać jakimiś spry'ami ( olej silikonowy) czy pastami, żeby
skórka była miększa i nasycona aby nie "gniła".
Hymmmm. OKI.
Dzięki za porady.
|