|
Zgadzam się...nie popadajmy w obłędny puryzm i w rodzaj izolacji.Mieszkałem ostatnio nad Sanem w jednej kwaterze ze znanym wędkarzem i on w czasie jednej z wieczornych rozmów na podobny temat powiedział dokładnie:"Wszyscy jesteśmy wędkarzami".Prosto i jasno.Tylko po co o tym pisać...?Nie ma ciekawszych tematów?Jest sezon lipieniowy?może ktoś się pochwali,gdzie łowi,co łowi,na co łowi i jak łowi?Po co bić pianę na temat symbiozy muszkarzy,spławikowców,spinningistów i innej maści "rybołowów"?Niech każdy robi swoje.
|