f l y f i s h i n g . p l 2024.07.15
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Trochę liczb ze sprawozdania ZG PZW. Autor: Forest-Natura. Czas 2024-07-15 15:25:22.


poprzednia wiadomosc Zmarł Witek Wasylczyszyn (Garbuśny). : : nadesłane przez trouts master (postów: 8732) dnia 2024-03-28 20:50:00 z *.191.207.192.ipv4.supernova.orange.pl
  Przykra wiadomość przed samymi Świętami. Zmarł nasz kolega, zwany żartobliwie "Garbuśny". Chłopak z
Zagórza, można powiedzieć z nad słynnego Sanu.
Radosny, znający się na żartach doskonały spinningista, dobry muszkarz, zapalony wędkarz. Profesjonalny w
każdej metodzie. Mimo swojej choroby udzielał się bardzo aktywnie w działalności dla PZW. Wędkarstwo, ryby
i działalność aby poprawić rybostan naszych wód były na pierwszym miejscu w jego życiu. Uwielbiał
pokonywać przeszkody i zaliczać trudne wyzwania. Piesze wycieczki górskie, szczyty w różnych warunkach
pogodowych, wycieczki rowerowe, bardzo liczne wyjazdy wędkarskie o każdej porze doby czy roku. Lód,
nocki, karpiowanie, metoda, spinning z łódki, brzegowy. Wyjazdy w Polskę na przeróżne spotkania
wędkarskie, zawody, wyloty jętki majowej, pomorskie trocie. Spotkania ze znanymi wędkarzami: Karol
Zacharczyk, Andrzej Trembaczowski, Paweł Oglęcki, i wielu wielu innych. Żył pełnią życia mimo swojej
niesprawności jaka mu się w dzieciństwie przytrafiła. Niestety wczoraj już nie dał rady.

Więcej wspomnień i informacji o naszym wspaniałym koledze po kiju na spokojnie. Po pogrzebie, Świętach, po
ochłonięciu po tak zaskakującej i przykrej dla mnie i dla wielu wiadomości.

Spoczywaj Witku w spokoju, niech ci choć ziemia lekką będzie bo życie Cię nie rozpieszczało. Wieczne
odpoczywanie racz mu dać Panie ...


Dla zainteresowanych uczestnictwie w ostatniej drodze Witka, pogrzeb odbędzie się o godzinie 12.00 na
Nowym Zagórzu w tę Sobotę Wielkanocną. Msza pogrzebowa odbędzie się w innym terminie.


  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Zmarł Witek Wasylczyszyn (Garbuśny). [0] 29.03 09:29
 
[🕯️]
 
  Odp: Zmarł Witek Wasylczyszyn (Garbuśny). [6] 29.03 09:34
 
Bardzo fajnie to napisałeś. Naprawdę.
Jak mnie szlag trafi to już dziś zamawiam u Ciebie taką notatkę na forum.

Na a dla wszystkich żyjących - Wesołych, Zdrowych i Spokojnych Świąt!
 
  Odp: Zmarł Witek Wasylczyszyn (Garbuśny). [0] 29.03 19:26
 
Darek.
Za mało Cię znam. Witka od 1996r. Towarzysz wielu wypraw, często survivalowych, szalonych, pomocny w
każdej chwili mimo ograniczonych możliwości "usług". Był jak brat. Nie będzie już z kim porozmawiać o
nowościach na rynku wędkarskim. Popytać i przetestować najlepsze trunki, obejrzeć nowe przynęty, pokręcić
nowym młynkiem czy machnąć nowym kijem "japan style". Wiele rzeczy już nie zrobimy razem.

A w ostatnią niedziele ...., w niedzielę wyskoczyłem drugi raz w tym roku na wodę. Na chwilę, ok godz. 16, w
pierwszym rzucie mały pstrąg wisiał na wobka którego wziąłem na testy. Drugi znacznie później. I właśnie
wtedy, popołudniem, słuchając śpiewu ptaków przed zachodem słońca, pomyślałem że tyrknę do Witka i tak
na luzie, bez spiny pospacerujemy razem w butach po brzegu z jednym kijem i kilkoma przynętami
(sztucznymi) i porzucamy jak za dawnych czasów za pstrągiem. Może na taki wysiłek byłoby jego słaby
organizm jeszcze stać. I .... w poniedziałek koledzy z Polski dzwonią szukaj Witka bo gdzieś w szpitalu
wylądował w ciężkim stanie.

A ja liczyłem że jeszcze porzucamy ....

Już nie. Niestety. Eeeehhhhhh.

I tak odchodzą wspaniali koledzy, doskonali wędkarze, porządni ludzie. Zastanawiając się nad tym wszystkim
doszedłem do wniosku że musimy założyć kiedyś taki wątek "wspomnień" o swoich najlepszych towarzyszach
wypraw i opisać kim byli, jak się poznaliśmy, jak doszli do perfekcji w łowieniu ryb, co robili dla naszego
ukochanego hobby. Opowieści różnych ciekawych wypraw. Każdy na pewno ma kogoś takiego w swojej
pamięci.

Spokojnych, Szczęśliwych i Zdrowych Świąt Wielkiej Nocy spędzonych w gronie najukochańszych osób.
Wesołego Alleluja.
 
  Odp: Zmarł Witek Wasylczyszyn (Garbuśny). [4] 29.03 21:43
 
Wesołych Świąt Panowie
Zdrowia i spokoju

Carpe diem... póki sił wystarczy
 
  [+][*]...ZNAD błagam [3] 29.03 22:33
 
"Młodzież czyta ,a łona się łuczy..." ucz się Jasiu J.Kobuszewski
 
  Odp: [+][*]...ZNAD błagam [0] 29.03 22:53
 
Carpe diem..."śmierć karpiom" intruzom na słowiańskiej wodzie.

Kiedy masz za złe Panu Bogu,
Że starość Mu się nie udała,
Wspomnij przyjaciół swych i wrogów,
Których przedwcześnie śmierć zabrała.

Gdy z trudem z łóżka wstajesz rano
I czujesz się, jak połamany,
Pamiętaj: życie wszystkim dano,
A starość - tylko tym wybranym.

 
  Odp: [+][*]...ZNAD błagam [1] 31.03 17:02
 
Dziekuję. Oczywiście.
 
  OCZY wiście... ]**[ [0] 31.03 17:16
 
Rzucił baca wieszając oczy na drzewie.
Tu już można rozdzielnie.
Zawsze jak czytam o odejściu ,zastanawia mnie : kiedy moja kolej.
Aleeee...Mam spokój, utulę kostuchę pytając dlaczego się tak ociągała.
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus