| |
Jętka majowa ze skrzydłami stawia spory opór w powietrzu i pstrąg to nie lipień, musi dostać daleko muchę bo zwieje, Masz długą wędkę do nimfy i mokrej muchy.
Po co powielać kije. Weź krótszy kij będzie lepiej wyważony w ręce i przyjemniej się takim łowi. Wszystkich ryb się nie da wyłowić a precyzyjne i dokładne rzuty są więcej warte od odległości. Ja mam Sage SLT5 9 stopowy i jest to kij uniwersalny do wszystkiego ale przy muchach #18, 20 to nie to. Da się łowić ale brak radochy. Z suchą na dużych rzekach łatwiej podejść rybę aniżeli w małej wodzie. A jeżeli chodzi o numerację sznurów to przy obecnych materiałach kije mogą znosić przeciążenia i jeżeli potrzebujesz zastosować na wietrze możesz dać cięższy sznur. Ja daję do SLT5 WF6 do mokrej muchy i do jętki majowej i łowi się wyśmienicie, a do suchej i nimfy DT5. Eksperymentuj a dojdziesz sam do optymalnych rozwiązań.
Krytykują mnie za konserwatyzm ale uznaję kije dwuczęściowe, uważam, że kij jest lepiej wyważony i przyjemniejszy w użyciu. Szkoda że w # 3 i 4 w SLT 8 lub 8,6 brak dwuczęściowych.
pozdrawiam
Leszek
|