Odp: przypon z indykatorem
: : nadesłane przez
Witold Adamczyk (postów: 167) dnia 2006-01-07 22:06:35 z *.internetdsl.tpnet.pl
,,Powyższe nie oznacze, że jestem zwolennikiem indykatorów. Z drugiej strony bez przesady. Czasami nie ma innego wyjścia''
Nie neguję wskaźników brań jako takich do końca, czemu dałem wyraz w wypowiedzi na temat zastosowania jako indykatora np. suchej muchy, ale duże kolorowe indykatory wieszane na przyponie, kojarzą mi sę nieodparcie ze spławikiem. Taka np kolorowa plastelinka może być całkiem słusznych rozmiarów i jak spławiczek utrzymywać ciężką dolną nimfkę na odpowiedniej głębokości a nie służyć jedynie jako wskaźnik brań. Ze stosowaniem takich indykatorów wiąze się więc trochę niebezpieczeństw.
To tak jak z dolną nimfą, czasami jedynym wyjściem jest nie złowić ryby.