f l y f i s h i n g . p l 2019.07.22
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
Bieżące informacje
Pstrąg i Lipień nr 42
KRÓLEWSKI PORADNIK WĘDKARSKI Z INDII Z XII W.

Jednym z najważniejszych źródeł do poznania dziejów wędkarstwa w świecie jest fragment induskiej księgi Manasollasa z XII w., w której jest opis połowu na wędkę, jako formy rozrywki. To źródło, pokrytę grubą warstwą historycznego kurzu i ukryte w trudnodostępnym oraz rzadko czytanym czasopiśmie w Europie, jest nieznane szerszemu kręgowi osób piszących o dziejach wędkarstwa, gdyż w żadnej ze znanych mi prac nie jest ono cytowane.
Wiadomości z łowiska
Mała Wisła 1
2017-05-10
Super woda do łowienia.
średni poziom, jętka około południa
Wiadomości z łowiska
San Zwierzyń-Hoczewka
2013-07-12
Warunki bardzo dobre
Wiadomości z łowiska
OS Dunajec
2014-08-12
warunki dobre ale nie idealne
Wiadomości z łowiska
Łowisko Pstrągowe Raba
2019-07-08
bardzo niska, bardzo czysta woda, pod chmurką
Nasze wzory
Oliwkowa jętka
Wzory much
W katalogu FF
IMGW
Stan wód
Niezbędny każdemu wędkarzowi "na rozjazdach"
 
Flyfishing.pl
Sport:
41 Zawody Muchowe „Puchar Dunajca” im. prof. Bronisława Romaniszyna

autor: Stanisław Guzdek, opublikowane 2003-06-02

W dniach 31 maja i 1 czerwca Zarząd Okręgu PZW Nowy Sącz, zorganizował 41 edycję, największych ogólnopolskich zawodów w dyscyplinie muchowej, zaliczanych do Grand Prix Polski - Puchar Dunajca, a poświęconych pamięci profesora Bronisława Romaniszyna.
 
Zawody rozegrano w II turach, na odcinku Dunajca - od przystani flisackiej w miejscowości Krościenko do mostu drogowego w Gołkowicach.
Bazą zawodów był po raz kolejny pensjonat „Trzy Korony” w Krościenku.
Obowiązywała zasada „żywa ryba”.
W sobotniej turze zaliczano wyłącznie pstrągi potokowe od 20 cm, a w niedzielę lipienie 27 cm i pstrągi potokowe 23 cm.

Końcowa klasyfikacja drużynowa:

1.Okręg PZW Krosno - 50 pkt. (11130)
w składzie: Piotr Konieczny, Dariusz Sokołowski, Grzegorz Krzysztyński.
2. Okręg PZW Wałbrzych - 65 pkt. (11850)
w składzie: Jan Adamów, Kazimierz Duło, Roman Miszuk.
3. Koło PZW Nr1 Jasło - 65 pkt. (11820)
w składzie: Marek Walczyk, Edward Urbanik, Lucjan Burda.
4. Koło PZW Nowa Huta 1 - 68 pkt. (8880)
5. Koło PZW Muszyna - 87 pkt. (7920)
6. Klub „Śliz” Nowy Sącz - 95 pkt. (9120)

Końcowa klasyfikacja indywidualna:

1. Marek Walczyk - Koło PZW Nr1 Jasło - 4 pkt. (7260)
2. Jacek Bielak - Klub „Śliz” Nowy Sącz - 5 pkt. (5130)
3. Andrzej Wawryka - Okręg PZW Gdańsk - 6 pkt. (5070)
4. Jan Adamów - Okręg PZW Wałbrzych - 9 pkt. (5970)
5. Dariusz Sokołowski - Okręg PZW Krosno - 10 pkt. (4800)
6. Przemysław Paszko - Okręg PZW Katowice I - 11 pkt. (8250)
7. Andrzej Żelazko - Koło PZW Nowa Huta I - 11 pkt. (3420)
8. Przemysław Jedliński - Okręg PZW Jelenia Góra - 14 pkt. (3840)
9. Kazimierz Duło - Okręg PZW Wałbrzych - 16 pkt. (4470)
10. Chudy Tadeusz - Koło PZW Limanowa - 16 pkt. (4230)

Obniżony z inicjatywy organizatora, lecz jeszcze za wysoki Dunajec nie pozwolił dotrzeć zawodnikom do większości stanowisk zajmowanych przez pstrągi i lipienie.
Wiele wywrotek i przymusowych kąpieli doświadczyli odważniejsi podczas prób dotarcia do „grubych miejscówek”
Łowiono głównie na nimfy prowadzone klasycznie oraz agresywnie wychodzące z wody w końcówce spływu zestawu.
Z nimf sprawdziły się imitacje hydropsyche, tzw. „zajęcze ucho” oraz różne wariacje słynnych już złotogłowych brązek.
W niektórych miejscach z umiarkowanym uciągiem skutecznym był streamer - głównie muddlery i puchowce.
Sporadycznie sprawdziła się mokra mucha, a najsłabiej ryby reagowały na suchą muchę.
W okolicach siedliska Cyganów gdzie łowiłem, jeden z miejscowych zawodników holował dosyć niezdarnie sporą głowacicę, która niczym czwórka koni zwlokła go na moje stanowisko.
Niestety zamiast podbierakiem, złapał ją do ręki i wywlókł na brzeg, co na nieszczęście tego wędkarza nie jest zgodne z regulaminem i dyskwalifikuje wynik.
Sam też przeżyłem ciekawą przygodę z zaciętym olbrzymim jak nasze warunki lipieniem 48.8 cm, którego po emocjonującej walce podebrałem kilka metrów przed końcem stanowiska.
Wyjątkowy okaz został zmierzony przez sędziego i ostrożnie uwolniony.
Bardzo żwawo wrócił do swojego środowiska.

Ogółem w dwu-turowych zawodach startowało 166 zawodników, którzy złowili: 499 pstrągów i 47 lipieni.

Trzyletnia punktacja klasyfikacyjna do Kadry PZW i Narodowej
po zakończonym wczoraj Pucharze Dunajca prezentuje się następująco:

1. Antoni Tondera - Kraków - 336 pkt.
2. Piotr Konieczny - Krosno - 325 pkt.
3. Kazimierz Szymala - Bielsko-Biała - 325 pkt.
4. Marek Walczyk - Krosno - 290 pkt.
5. Stanisław Guzdek - Bielsko-Biała - 285 pkt.
6. Artur Trzaskoś - Krosno - 282 pkt.
7. Jan Adamów - Wałbrzych - 267 pkt.
8. Andrzej Zasadzki - Kraków - 259 pkt.
9. Józef Lach - Nowy Sącz - 253 pkt.
10. Lucjan Burda - Krosno - 234 pkt.
11. Przemysław Paszko - Katowice - 227 pkt.
12. Edward Moskal - Katowice - 220 pkt.
13. Jerzy Marcinkiewicz - Kraków - 216 pkt.
14. Zbigniew Zasadzki - Kraków - 209 pkt.
15. Stanisław Bielenin - Katowice - 203 pkt.
16. Dariusz Sokołowski - Krosno - 201 pkt.
17. Łukasz Ostafin - Kraków - 201 pkt.
18. Marek Jarzmik - Kraków - 198 pkt.
19. Andrzej Wawryka - Gdańsk - 197 pkt.
20. Bogdan Gawlik - Bielsko-Biała - 189 pkt.
21. Piotr Wróbel - Kraków - 187 pkt.
22. Przemysław Jedliński - Jelenia Góra - 187 pkt.
23. Robert Kocioł - Kraków - 182 pkt.
24. Franciszek Szajnik - Przemyśl - 174 pkt.
25. Krzysztof Machulski - Gdańsk - 172 pkt.
26. Adam Nanek - Kraków - 170 pkt.
27. Maciej Jankowski - Nowy Sącz - 170 pkt.
28. Roman Miszuk - Wałbrzych - 157 pkt.
29. Mieczysław Dziadura - Katowice - 154 pkt.
30. Tomasz Przeklasa - Nowy Sącz - 154 pkt.
31. Ryszard Palus - Kraków - 146 pkt.
32. Marek Kruszecki - Bielsko-Biała - 144 pkt.
33. Andrzej Zawada - Bielsko-Biała - 141 pkt.
34. Krzysztof Fabian - Przemyśl - 140 pkt.
35. Marek Ciemny - Jelenia Góra - 140 pkt.
36. Andrzej Żelazko - Kraków - 136 pkt.
37. Roman Kruszecki - Bielsko-Biała - 135 pkt.
38. Krzysztof Bochnacki - Katowice - 131 pkt.
39. Grzegorz Szmiłyk - Krosno - 131 pkt.
40. Artur Racławski - Nowy Sącz - 128 pkt.
41. Ryszard Cieślik - Krosno - 126 pkt.
42. Grzegorz Gołofit - Lublin - 125 pkt.
43. Krzysztof Ostruszka - Bielsko-Biała - 124 pkt.
44. Henryk Dyński - Częstochowa - 110 pkt.
45. Piotr Sołtysik - Opole - 109 pkt.
46. Janusz Sikora - Bielsko-Biała - 108 pkt.
47. Kazimierz Duło - Wałbrzych - 107 pkt.
48. Grzegorz Herman - Katowice - 107 pkt.
49. Paweł Słaby - Katowice - 104 pkt.
50. Rudolf Piekarczyk - Katowice - 101 pkt.



Opracował: Stanisław Guzdek



<< PowrótOceń artykuł >>

Autor Komentarz
Marek Kowalski
Gratuluje czolowce polskiego wedkarstwa muchowego wspanialych wynikow w lowieniu niedorostkow. Brawo!
Stanisław Guzdek
Gwoli ścisłości Panie Marku wyniki były raczej mizerne - nie ma czego gratulować.
Znacznie gorsze od poprzednich lat.
Ponadto złowiono sporo dosyć grubych ryb.

A tak na marginesie nic nie szkodzi wystartować i mierzyć u sędziego same grubasy, udawadniając inne od czołówki sukcesy.
Przemek Lisowski
Namaste!
Narod pamieta! Bylo 27 dla pstraga i lipienia na zawodach, potem 25, potem 23 a teraz siegnelismy przynoszacego chlube wymiaru 20 /dla pstraga tylko/. Po raz kolejny pytam: ile precent takich rybek wywleczonych na nimfe, rzeniesionych przez nurt Dunajca do sedziego w podbieraku, przyciskanych do miraki i wreszcie "uwolnionych" lotem zblizonym do traektorii pocisku z mozdzierza, ma sznse przezycia. Brzydko sie Panowie kosztem przyrody bawicie. I nie zmienia tego obrazu wspaniale pojedyncze lipienie czy glowacice...
Przemek
Wiktor Pawlik
Pogoda extra, ryby dopisały głównie w wymiarach 20 - 25 cm, choć były i większe ale w mniejszości.
Z tego wniosek aby na zawodach tej rangi do punktacji były zaliczane wymiary ryb zgodne z regulaminem PZW,wtedy będzie można ocenić aktualny rybostan rzeki, i prawdziwe umiejętności startujących zawodników..
Najbvardziej podobała się oprawa muzyczna /góralska muzyka /.
Maciej Wołkowicz
Wykasowując przepychanki pomiędzy P.Jackiem a Staszkiem proszę o wymazanie również mojej wypowiedzi z uwagi iż czytający nie będą mieli możliwości zoriętowania się do czego moja wypowiedz sie odnosiła.Nie chciałbym być posądzany że czepiam się nie wiadomo czego.Pozdrowienia.
Marek Kowalski
Panie Stanislawie. Moja sarkastyczna wypowiedz ma podloze w przekonaniu, ze zawody powinny byc okazja do wykazania wysokiego kunsztu. I sami zawodnicy powinni dbac o to, aby nie stosowano "techniki sztucznych ulatwien". To troche tak, jakby wyniki biegow na 90 m zaliczac jako "stometrowki".
Tymczasem wyszlo tak, ze dobrzy wedkarze (kilku z nich mam przyjemnosc znac osobisce) zostali postawieni w sytuacji, jak mi sie wydaje, niezrecznej.
Kwestie regulaminowe pomijam, nie znam sie na tym.
Lacze pozdrowienia, z nadzieja zmian na lepsze.
Stanisław Guzdek
Myślę że każdy zawodnik marzy o wykazywaniu się na dużych rybach.
Na większości łowisk Mistrzostw Świata i Europy, obowiązuje 20 cm wymiar pstrąga i lipienia, a z reguły zawodnicy łowią ryby większe bo to się punktacyjnie opłaca.
Niekiedy jednak wylosowane stanowisko jest tak fatalnie wytyczone przez organizatora, że i te 20 cm rybki są trudne do złowienia, a cóż dopiero większe.
Trudno jest pogodzić umożliwienie równej rywalizacji z wysokim wymiarem zaliczanych ryb.
Jest to problem większości łowisk Świata.
Z moich obserwacji zasada żywej ryby znacznie zwiększyła szacunek i troskę zawodników o ryby - także te 20 cm.
Widzimy w tych rybkach przyszłość rzeki i jestem pewien że zarówno sędziowie jak i zawodnicy obchodzą się z rybami z wielką ostrożnością.
Ja łowiąc setki godzin zawodów, nie spotkałem ani jednej zmarnowanej rybki co dowodzi że zasada żywej ryby nie przynosi strat o jakich mówią niektórzy, opierając się na domysłach czy też innych nieodpowiedzialnych opiniach.
Mieliśmy mistrzowskie łowisko-Dunajec z 1998 roku i co z tego pozostało.
Za sprawą przeciwników
i zwolenników zawodów rybostan zmasakrowano i zeżarto.
Za skromne opłaty jakie funkcjonują w PZW - 90 zł rocznie Dunajec, nie zbudujemy angielskiego Testu - 200 funtów dziennie.
Witek Polakowski
W kwestii wymiarów i obchodzenia sie z rybami... Pan Guzdek ma sporo racji. Wszyscy by chcieli zawodów na wymiarowych rybach... gdyby takowe były w każdym stanowisku... Niestety tak nie jest. Obniżony wymiar nie przynosi szkód takich jak to sugeruja niektórzy... pokoty martwych ryb. Mój sędzia zwracał baczną uwagę aby miarka była zawsze mokra a ryba po kilkunastu sekundach wróciła do wody. Zresztą miałem to szczeście ze większośc ryb była miarowa. Sugerował bym zatem ostrozność w ferowaniu zarzutów w w/w kwestiach zwłaszcza kiedy sie w tych zawodach nie uczestniczyło...
Przemek Lisowski
Namaste!
Oj uczestniczylo sie w zawodach, u czestniczylo... Moze nie w ostatnim Romaniszynie ale takie zjawiska jak lipionki i pstrazki dyndajace w podbierakach zawodnikow gdy ci przeprawiaja sie przez rzeke do sedziego, czy wyrzucanie ich pozniej do wody wysokim lobem, sie nie zmienily. mam nawet film z Mistrzosyw Swiata z takimi scenkami. Nawet jesli rybka nie leci kilka metrow to jest wypuszczana do stijacej wody przy brzegu, bo sedzia nie ma woderow i nie wejdzie do rzeki. A co do usmierconych ryb to nie bede chowal glowy w piasek - tylko na jednych zawodach widzialem dwa 25-centymetrowe lipienie ktore nie przetrwaly mojego holu, niesienia do sedziego, mierzenia itd. Moze tylko mi sie takie rzeczy przytrafiaja? Tak wiec wiem o czym pisze. Bawcie sie "zawodowcy" dalej.
Witek Polakowski
Wydaje mi się Przemku że od tamtej pory dużo się zmieniło... Zawodnicy idąc z ryba do sędziego powinni cały czas trzymać podbierak w wodzie. Wyrzucanie lobbem też nie jest praktykowane, osobiście potrafię "zmarnować" minutę aby przytrzymać rybę do czasu gdy ta odzyska siły... Pewnie nie jest to zjawisko powszechne, ale chyba jest dużo lepiej niż kiedyś...
Michał Potoczek
Ciekawe czy jakiś inny temat jest w stanie wywołać takie poruszenie ;-)
Maciej Wołkowicz
Z zaciekawieniem przeczytałem artykuł z przebiegu Romaniszyna,natomiast polemika pomiedzy Panami Jackiem a Staszkiem doprowadziła mnie do odruchu wymiotnego.Brawo Panowie.Nie ma to jak szczere wędkarskie rozmowy polaków.Może jeszcze coś pokomentujecie.

Galeria zdjęć
MicroScud01
Email:
Haslo:
Zaloguj automatycznie
przy kazdej wizycie:
Zaloz konto
Gorące dyskusje
Na Forum
Renaelva 2019
Trzy minuty z naszej
tegorocznej
10-dniowej wyprawy
do Norwegii na rzekę
Renę. Łowiliśmy
głównie lipienie,
zarówno
Propozycje na naszywkę Forum FF

 [tally] 7

 [tally] 5

 [tally] 10

 [tally] 12

 [tally] 81

 [tally] 10

 [tally] 1

 [tally] 4

 [tally] 19

 [tally] 8

 [tally] 19

 [tally] 93

 [tally] 24

 [tally] 6

 [tally] 7
głosów: 306 więcej >>
Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus