f l y f i s h i n g . p l 2019.12.06
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
Bieżące informacje
Pstrąg i Lipień nr 42
KRÓLEWSKI PORADNIK WĘDKARSKI Z INDII Z XII W.

Jednym z najważniejszych źródeł do poznania dziejów wędkarstwa w świecie jest fragment induskiej księgi Manasollasa z XII w., w której jest opis połowu na wędkę, jako formy rozrywki. To źródło, pokrytę grubą warstwą historycznego kurzu i ukryte w trudnodostępnym oraz rzadko czytanym czasopiśmie w Europie, jest nieznane szerszemu kręgowi osób piszących o dziejach wędkarstwa, gdyż w żadnej ze znanych mi prac nie jest ono cytowane.
Wiadomości z łowiska
Mała Wisła 1
2017-05-10
Super woda do łowienia.
średni poziom, jętka około południa
Wiadomości z łowiska
San Zwierzyń-Hoczewka
2013-07-12
Warunki bardzo dobre
Wiadomości z łowiska
OS Dunajec
2014-08-12
warunki dobre ale nie idealne
Wiadomości z łowiska
Łowisko Pstrągowe Raba
2019-11-20
niski stan czystej wody
Nasze wzory
Pupa
Wzory much
W katalogu FF
IMGW
Stan wód
Niezbędny każdemu wędkarzowi "na rozjazdach"
 
Flyfishing.pl
Informacje:
Koło Węgierska Górka 2002 r.

autor: Marek Jarecki, opublikowane 2003-01-30

Na wstępie chcę podkreślić,iż cały ten artykuł nie jest żadną nagonką ani też próbą szkalowania Okręgu Bielsko Biała. Do jego napisania nakłoniła mnie zaostrzona sytuacja w ww. okręgu i przeczytanie kilku artykułów o defraudacji mienia PZW w kołach Reńska Wieś, Koluszki oraz Radomsko. O tych problemach można przeczytać w Styczniowym i lutowym numerze Wędkarza Polskiego.
 
Zacznę może od mniej przyjemnych spraw.
Chociaż rok 2002 był jednym z lepszych w naszym kole to jego koniec był dosyć nieprzyjemny. Zaczęło się od wieści,które na łamach flyfishing zamieszczał Pan S.Guzdek, dotyczyły niejasności przy sprzedaży ośrodka zarybieniowego Wisła Czarne,dosyć sporych kosztów działalności okręgu oraz niejasności przy ustalaniu kadry okręgu muszkarskiej i spinningowej.
Z powodu wielu pytań wędkarzy z naszego koła o powyższe a w szczególności o sprzedaż ośrodka wybudowanego ze składek wędkarzy wielu pokoleń oraz w jaki sposób ustalana jest kadra, zaproszono Panów z Bielska Białej.
Niestety jak w przypadku Reńskiej Wsi niewiele nam na zebraniu wyjaśnili.
W wyniku głosowania postanowiono by sprawę rozwiązać pisemnie i wysłano do Zarządu pismo, które zamieszczam poniżej tego artykułu a treść mówi sama przez siebie.
W piśmie tym jest też zapytanie o porozumienie BB- K-ce –Cz-wa .
Nikt z nas nie rozumie jak to porozumienie może funkcjonować, kiedy my płacimy za nie 80 zł. Rocznie i na Śląsku za wędkowanie np. na Czarnej Przemszy, Zalewie Rybnickim i wielu innych Zbiornikach i tak musimy płacić osobno a wędkarze ze Śląska wędkują cały rok na terenie Okręgu Bielsko Biała za 4 zł. Rocznie (tyle trafia od jednego wędkarza na nasze wody rocznie 4 zł.).
Jest to straszne nieporozumienie gdyż za jednodniówkę trafiłoby do okręgu 15 zł.
W wyniku tego porozumienia i olbrzymich najazdów wędkarzy w Wiśle rybostan jest bardzo mierny a jezioro Żywieckie przypomina pustą bezrybna studnię.
Proszę wędkarzy ze Śląska by zrozumieli, że zmiana tego chorego porozumienia pozwoliłaby na wiele lepszą gospodarkę rybacką a na pewno każdy z was wolałby zapłacić za porozumienie np. 50 zł. Rocznie a w zamian łowić w rybnym łowisku.
Panowie kalkulacja jest prosta : płacicie na Śląsku za porozumienie 80 zł. Z tego 4 zł trafia do Bielska 4 zł. Do Częstochowy – wierzycie,że 76 zł. Trafia w wasze wody?
Jeśli tak to jesteście w błędzie.
W załączonym dokumencie spraw jest wiele, lecz wszystkich nie będę poruszał,pozostawiam to waszym dywagacjom.
Z jednym się nie zgodzę: zamiast ograniczać ilość wędek na łódce proponuję by PSR zwiększyła swą czujność na wodzie otwartej a nie na brzegu.
Jeszcze są dwie sprawy, o których wyjaśnienie na forum FF proszę Zarząd Bielsko Biała:
CO SIĘ STAŁO Z OŚRODKIEM ZARYBIENIOWYM W WIEPRZU KOŁO ŻYWCA ORAZ AKTYWAMI I MAJĄTKIEM SP.Z.O.O RYBACKIEJ, W KTÓREJ WŁADANIU BYŁY STAWY W OCZKOWIE?
Pytam w imieniu wędkarzy naszego koła!!! wiem ,że flyfihing Panowie z Okręgu czytają !!!
Teraz trochę przyjemniejszych spraw:
Nasze koło bardzo prężnie się rozwija dzięki zarządowi jak i samym członkom.
Jako jedyne w Okręgu Bielsko Biała odnotowało tendencję zwyżkową w ilości członków.
Zorganizowaliśmy w 2002 roku I Międzynarodowy Puchar Jeziora Żywieckiego oraz II Puchar Ziemi Żywieckiej, także z obsadą międzynarodową.

W spinningu królował niepodzielnie nasz wędkarz roku Janusz Sołtysek , wysoko klasyfikował się też Wiesiek Niemczycki.
Podobnie było na Zawodach okręgowych gdzie drużynowo zajęliśmy I miejsce a indywidualnie zwyciężył także Janusz Sołtysek.

W muszce było troszkę inaczej:
Na II P.Z. Żywieckiej tyłek zlał nam Żywiec z panem Cimałą na czele, za to na Pucharze Wisły chłopaki w drugiej turze zajęli I miejsce drużynowo a ogólnie 4.
Wiem także ,że na mistrzostwach muchowych okręgu nasi chłopcy tj. A. Zawada , J. Sołtysek oraz A. Jurasz zajęli 2 miejsce drużynowo, BRAWO TAK TRZYMAĆ!!!

Z zadań gospodarczych wykonaliśmy 100 procent.
Zarybienia pstrągiem i lipienie udały się nam doskonale dzięki bezinteresownej pracy wędkarzy z, koła,którzy przeznaczyli swój czas pieniądze i własne samochody na rozwożenie punktowe narybku.
Mamy nadzieję,że w tym roku Okręg Bielsko Biała nie zapomni o zarybieniach Soły i Koszarawy i ilościowo będą one podobne.
Zarybiliśmy w większości wcześniej wyjałowione potoki, z których za 2 lata ryby przeniesiemy do koryta Soły.
Za załatwienie zezwolenia na odłów potoków oraz pomoc przy pracy bardzo dziękujemy straży PZW oraz Panu dyrektorowi Okręgu Bielsko Biała.
Materiał do zarybień, który, otrzymaliśmy z okręgu rośnie na potęgę i po zarybieniach z roku 2002 oraz lat poprzednich widać na Sole naprawdę przyzwoite efekty.
Mamy też nadzieję,że okręg dalej będzie nas wspierał w walce z ze złodziejami żwiru rzecznego i nie pozwoli na rozpad okręgu Bielsko Biała.
Mamy też nadzieję,że deklaracja, jaką wygłosił u nas na zebraniu przedstawiciel z Okręgu ( ...jesteśmy zainteresowani Sołą i na pewno złożymy ofertę z operatem wodno prawnym ) nie będzie pustymi słowami .
Mamy też nadzieję,że całą tę burzę okręg PZW Bielsko Biała przetrzyma i nad ludzką chciwością i głupotą, wygra miłość do wędkarstwa i dusza przyrodnika, jaką po części ma każdy z nas...

Z WĘDKARSKIM POZDROWIENIEM Marek Jarecki


SPRAWOZDANIE KOMISJI WNIOSKÓW I UCHWAŁ

Wybranej na Walnym Zebraniu Koła PZW Węg- Górka w dniu 12.01. 2003 r przy udziale przedstawicieli Z.O PZW. Bielsko-B pana Gawlika Krzysztofa i pana Leszka Polakowskiego

Komisja w składzie ;
1. Wiesław Niemczycki
2. Tomasz Stasica
3. Henryk Sołtysek
Po wysłuchaniu sprawozdań i dyskusji Komisja proponuje np. wnioski;

1. Celem nie podwyższania kosztów utrzymania kół wędkarskich sprawozdawczość miesięczną do Z.O – PZW B- B przywrócić do poprzedniej tj. kwartalnej
2. Odpisy z tytułu sprzedaży znaczków zwiększyć z 40% do 50% z uwagi na fakt że koszty wzrastają a odpisy nie uległy zmianie od lat 80- tych
3. Skierować pisemny wniosek do Z.O – PZW B-B o dofinansowanie zawodów spinningowych i muchowych organizowanych przez nasze koło .
4. Zarząd koła Weg- Górka zredaguje pismo do Z.O – PZW B- B w którym uwzględni zapytania o ;
- rodzaj i wysokość dotacji na rzecz kół Okręgu B-B
- jak są dzielone nasze pieniądze ze składek ok. 110zł – ile z tego jest przeznaczone na zarybienie w rozliczeniu na jednego członka?.
- kto podjął , zatwierdził decyzję i na czyj wniosek sprzedano Ośrodek Zarybieniowy Wisła Czarne za kwotę 25.000zł
- dlaczego okręgowe zawody spinningowe mają odbyć się na zbiorniku Dziećkowice ??? możemy zaproponować zbiornik Porąbka , Tresna , lub Otmuchów bądź Czorsztyn i w razie problemów organizacyjnych obligujemy się do ich przeprowadzenia
- dlaczego rzeka Soła została pominięta przy zarybianiu pstrągiem selektem ok. 1600kg? w cenie 36.5 zł za kg
- czy prawdą jest że Stanisławowi Guzdkowi udowodniono sprzeniewierzenie ok. 270zł?
a koszty delegacji sprawdzających wyniosły ok. 5000zł, i dlaczego został usunięty z PZW
- jakie korzyści wynikają z Porozumienia B-B – Katowice - Częstochowa w rozliczeniu na
jednego wędkarza naszego okręgu , prawdopodobnie my płacimy 80zł a oni 4zł ?

zobowiązać Z.O – PZW B-B do udzielenia pisemnej wypowiedzi dotyczącej użytkowania i dzierżawy zasobów wodnych z perspektywy „Nowej Ustawy Wodnej”.
- czy Z.O-PZW B-B wystąpił o odszkodowanie do sprawy zanieczyszczenia rzeki Soły i jeziora Żywieckiego – mazutem , jeżeli tak to proszę poinformować, jakie Z.O PZW otrzymał odszkodowanie.

Obecni na zebraniu przegłosowali, aby odpowiedzi zawarte w punkcie 4 były udzielone przez Z.O – PZW B-B pisemnie do wszystkich podległych kół .
5. Postulować o przywrócenie możliwości połowu ryb ;
- z użyciem żywca
- wywozu przynęty z łodzi
6. W okresie prowadzonych zarybień wprowadzić zakaz połowu w tym rejonie .
7. Wprowadzić zakaz ( od zaraz ) posiadania więcej niż dwóch wędek dla wędkujących z łodzi
8. Celem eliminacji nieprawidłowości dokonać oznakowania rzeki Soły , Koszarawy , Zylicy.
9. Z wyżej wymienionymi wnioskami , postulatami , pytaniami zapoznać wszystkich członków kół
Okręgu bielskiego.

Koło Węgierska Górka


Koło Węgierska Górka


Koło Węgierska Górka


Koło Węgierska Górka


<< PowrótOceń artykuł >>

Autor Komentarz
staszek b
to jest niemożliwe że ktoś to poruszył to tak jak by wsadzić diabła do święconej wody
Stanisław Guzdek
Cieszy nowy, dobry duch, który pcha działaczy z Węgierskiej Górki do działań w kierunku poprawy stanu łowisk w swoim regionie - tym bardziej, że nie czekając na innych sami wykonuję prace z tym związane.
Jednak kurtuazja brzmiąca w słowach kierowanych do dyrektora Czesława Fołty, nie pasuje do całego obrazu zniszczeń, których dokonał wymieniony.
Wszak załatwienie wniosku o zezwolenie na odłowy agregatowe
i dostarczenie agregatu i obsługi jest ściśle związane z interesem okręgu, co więcej należy do jego obowiązków.
Dyrektor nie jest działaczem co to łaskawie zechce lub nie pomóc, a jest podkreślam najemnym pracownikiem etatowym, któremu płacimy niemałe pieniądze z naszych składek za realizowanie obowiązków które na nim spoczywają.
Na zebraniach Walnych proszę pytać czy posiada opracowany plan naprawczy - dotyczący gospodarki rybacko-wędkarskiej na łowiskach górskich i nizinnych okręgu bielskiego.
Dotychczas wspomniany dyrektor mając preliminarz przychodów na dany rok, liczył ile należy wydać na koszty utrzymania biura, diety działaczy, garstkę marnych groszy na sport, a co z tego ocalało zostało najczęściej w sposób nieprzemyślany zarybione np. 1600 kg pstrąga potokowego 2+ za 35.50 zł/1 kg.
Dlaczego ten materiał, który notabene po części padł na "pleśniawkę", a reszta została błyskawicznie usmażona przez wędkarzy i kłusowników (nadlimitowców), nie trafił na Sołę?
Bardzo proste-ziemia żywiecka w większości podczas Zjazdu opowiedział się za moją propozycją zmian w ZO.
Część tych ryb wylądowała na maleńkim Cedronie - dopływie Skawinki i to w jednym "bele", by posłuszni działacze z Kalwarii nie musieli biegać za szybkimi pstrągami.
Za pomocą błystek i robali przenieśli je na rozgrzany olej "z pierwszego tłoczenia".
W bielskim okręgu potrzebny jest mądry, wykształcony realizator dobrego planu, opracowanego na bazie doświadczeń okręgów, które już mają efekty w tej materii, a nie czlowiek który wiezie się do upragnionej emerytury i raczej jej wysokość spędza mu sen z powiek.

Sprawa sprzedaży Wisła-Czarne oraz zakupu pstrąga pot. 2+ po 35.50 zł/kg jest przedmiotem postępowania Prokuratury Rejonowej w Bielsku-Białej i winni z pewnością zostaną ukarani.
A pomówienie mojej osoby o przywłaszczenie wspólnie ze skarbnikiem Koła 275 zł (chcieliśmy na spółę kupić sobie linkę muchową Scientific Anglers?) , już niedługo znajdzie się przedmiotem procesu o zniesławienie i mam nadzieję że odszkodowania zapłacą winni z własnych oszczędności, a nie naszych składek.

By rzucić nieco światła w kierunku wątpliwości jakie wyrażacie w pytaniach do ZO, postaramy się zebrać dowody w sprawach wymienionych i rozesłać po wszystkich kołach okręgu bielskiego by nie manipulowano niewiedzą tysięcy wędkarzy bielskich.

Znałem osobiście byłego prezesa Koła w Węgierskiej Górce, dlatego tym bardziej gratuluję wyników sportowych i zaangażowania w "metodę wrocławską" i zarybienia.
Tak jak to mialo miejsce w Wadowicach, Wasz zarząd składa się obecnie z własciwych ludzi i na efekty tego nie trzeba było długo czekać, lecz by ewolucja nadal trwał musimy być zdecydowanie wspierani przez kompetentny Zarząd Okręgu, w którym aż prosi się o fachowców.
ANDRZEJ
Najbardziej co boli to że Wisle , Sole , Skawie zabrano (sprzedano ) ośrodki zarybieniowe - mateczniki pstrąga w których genetyka pochodzenia była wskazana na cieki w których dane byłoby wychodowane wiele pokoleń pstrąga i lipienia ,a tak roztrwonili w drobny mak , ale wartało sprawdzić operaty wodno-prawne i tutaj panie STASZKU jest chyba kot pogrzebany - zle prowadzona gospodarka rybacka dowody ewidentne ktoś za to napewno odpowiada ,Akademia Nauk w Olsztynie
powinna okazać operaty w jaki sposób miała być prowadzona gospodarka rybacka i porównać co przyjmuje papier , następna rzecz to że pojawią się tutaj na serwerze zdjęcia tych zdewastowanych osrodków zarybieniowych a internauci ocenią kto by kupił za bezcen w.w placówki .
Marek Kowalski
Ja zawsze chwalilem kolo w Weg. Gorce. Nawet wtedy, gdy Zywiecczyzna zdecydowala, ze woli
do Slaska a nie do Krakowa...
Koledzy, pozdrawiam i trzymam kciuki za Was.
M.K.
Janusz Sikora
Obiecuję dzisiaj wieczorem dokładnie ustosunkować się do niejasności w sprawie awansu do kadry muchowej i spiningowej oraz rozegrania SMO na Dziećkowicach.
Janusz Sikora
Drogi Marku.
W sprawie niejasności przy ustalaniu kadry okręgu muszkarskiej i spiningowej, podaję szczególy:

I. Kadra Muchowa.
(wyciąg z regulaminu )
Do punktacji wchodzą zawody rozgrywane na terenie naszego okręgu t.j. Puchar Wisły (punktacja sektorowa 20-1) Mistrzostwa Okręgu – 2 tury punktowane 10-1 za każdą turę i 15-1 za klasyfikację końcową Mistrzostw Okręgu. Dodatkowo do punktacji doliczane są starty w zawodach Jesienny Lipień Sanu (2 tury punktowane jak w G.P. Polski) i Puchar Romaniszyna punktowane identycznie. Do punktacji zaliczane są punkty z 3 ostatnich lat i narastająco w 4 roku doliczane są systematycznie punkty z każdego startu. W zawodach ogólnopolskich bierze udział drużyna, której zawodnicy są aktualnie najwyżej sklasyfikowani. Kadrowiczem może zostać (to nie obowiązek) osoba, której wyniki za ostatnie trzy lata mieszczą się w śród 10 najlepszych.
Trenerem jest Kazimierza Szymala.
II. Kadra Spiningowa.
(wyciąg z regulaminu )
Członkami Kadry Okręgu mogą zostać: Mistrz Okręgu oraz zawodnicy, którzy na Spiningowych Mistrzostwach Okręgu w ostatnich 4 latach przynajmniej 2 razy zajęli miejsca II do V.
Trenerem jest Bogusław Mrożkiewicz.

Regulaminy których wyciąg przedstawiłem powyżej są powszechnie dostępne w Zarządzie Okręgu od kwietnia 2002 roku. Uważam, że są one liberalne i czytelne dla każdego chcącego.

Propozycja rozegrania Spiningowych Mistrzostw Okręgu na „obcej” wodzie, czyli na zbiorniku Dziećkowice ma tyle samo wad, co i zalet. Decyzja została podjęta przez kapitanat sportowy i – zgodnie z moją wiedzą – w roku bieżącym nie będzie zmieniona. Zanim Drogi Marku, Andrzeju i pozostali koledzy z koła WG zaczniecie potępiać w czambuł tą decyzję, proszę byście spróbowali wysłuchać, jakie argumenty przeważyły:
I. Z uwagi na swą budowę zbiornik Dziećkowice jest najbardziej równym łowiskiem na południu Polski.
II. Na tym zbiorniku są rozgrywane zawody z cyklu GP. Dobrze, by osoby mające aspiracje bycia członkiem kadry okręgowej mogły/potrafiły wykazać swe umiejętności na tej wodzie.
III. „Rybność” Dziećkowic przewyższa nasze łowiska, co znajduje potwierdzenie zarówno w wynikach rozgrywanych tam zawodów, jak i rejestrach połowów.
IV. Ceny. Dla Was różnica w dojeździe jest znaczna, dla kolegów ze Skoczowa, Cieszyna, Bielska już nie, a dla kolegów z Andrychowa, Wadowic i Oświęcimia jest dużo bliżej. Cena wypożyczenia łodzi w dzień powszedni na J. Żywieckim (baza to max 30 szt.) wynosi 12-15 złotych za godzinę, a na Dziećkowicach (baza wynosi około 130 szt. w tym łodzi PZW ponad 40) 5-6 zł za 12 godzin!!! Wypożyczenie łodzi na Tresnej w dzień wolny od pracy graniczy z cudem, na Dziećkowicach to wydatek około 3 zł za godzinę.

Na Czarnej Przemszy, Zalewie Rybnickim i innych takich łowiskach musimy płacić osobno, tak jak i pozostali wędkarze, również ze Śląska. Nie bronię Porozumienia, na temat którego nie zdobyłem rzetelnych informacji na podstawie których mogę wyciągnąć ostateczne wnioski. Wszystko co o tym wiem to plotki. Po prostu uważam, że dałeś zły przykład.
Wniosek nr 7 Waszej komisji uchwał (wiem, że się z nim nie zgadzasz) świadczy o nie zrozumieniu problemu. Nie ilość wędzisk na łodzi tworzy kłusownika, tak jak nie muchówka w garści tworzy etycznego wędkarza. Kłusownik poza wędkami postawi rzutki i dalej będzie się śmiał, a spiningista z trzema-czterema wędkami w łodzi (norma na poważnych zawodach) ma być karany?
Na pozostałe wnioski chętnie poznam odpowiedź.
Ze swej strony chcę dodać kilka uwag, które nasunęły mi się po przejrzeniu notatek z Walnego Zebrania Koła FSM-Syrena:
a) Lipień do zarybienia wód naszego okręgu pochodził ze Słowacji „Bo naszego nie można było kupić. W tym czasie”
- To może warto zmienić czas zarybienia? Staram się popierać, co polskie. Choć nie za wszelką cenę.
b) Dwory są łowiskiem komercyjnym zarybionym z naszych wspólnych składek za kwotę 35700 zł.
- W tym czasie wszystkie wody nizinne naszego okręgu zostały zarybione za kwotę 208000. Z kąd taka hojność? Łowisko komercyjne – z definicji – powinno na siebie zarabiać, a nie być dotowane.
c) Na moje pytanie o mazut w Sole otrzymałem odpowiedź „Akademia Rolnicza w Krakowie ocenia, że mazut w Sole nie ma szkodliwego wpływu na życie w wodzie...”
- Osobiście wnioskuję o podziękowanie za takie (płatne!!!) „oceny” i poszukanie kogoś, kto będzie wyciągał logiczniejsze wnioski. Ewentualnie o przyznanie nagrody Nobla za niezwykłe odkrycie.
d) Znowu cytat „odłowiono 1600 sztuk pstrąga o wartości xxx zł z potoku NNN i wpuszczono do Wisły. Moje pytanie – Czy w kwocie zarybienia Wisły jest ujęta ta wartość? Odpowiedź – Tak”
- Wniosek jest taki: przekładając pieniądze z jednej kieszeni do drugiej pieniędzy przybywa! Kolejny Nobel, tym razem z ekonomii.
Nie śmiem twierdzić, że kol. Bryndza przyszedł nie przygotowany i przekazując informacje na Walnym Zebraniu mojego koła mylił się w podawaniu faktów. Z tego wniosek, że jest wiele pytań, na które warto poznać odpowiedzi. By nie było niejasności. Jak choćby w sprawie ustalania kadry w spiningu i muszce. Pytajmy razem, będzie mniej niejasności. Mniej informacji TAJNE/POUFNE. Mniej wątpliwości, czy My jesteśmy dla Okręgu, czy Okręg dla Nas.
Pozdrawiam gorąco.
Janusz Sikora
Marek Jarecki
Wybacz ,że tak pobieżnie odpowiem ale pogadamy niebawem dokładnie.
Z tego co napisałeś to w kadrze spinningowej kilku ludzi nie powinno być bo dłuższy czas nie byli między 2 a 5 miejscem .
Dlaczego wobec tego Wiesiek nie jest w kadrze,choć od 2 lat jest dosyć wysoko klasyfikowany.
Co do Dziećkowic myślę ,że ktoś czuje się zagrożony i dlatego przenosi zawody ,pojedziemy jednak i tam bez obaw.
Pozostałe tematy są zbyt poważne by poruszać je na forum .
Do zobaczenia
M.Jarecki

Galeria zdjęć
Mokras
Email:
Haslo:
Zaloguj automatycznie
przy kazdej wizycie:
Zaloz konto
Gorące dyskusje
Na Forum
Technika łowienia na
suchą muchę w
bystrzach. Kilka
pytań.

Jaką technikę i
taktykę stosować,
łowiąc na suchą w
grubym nurcie,
tzn: Czy łowić pod
prąd, z prądem czy
w...
Propozycje na naszywkę Forum FF

 [tally] 7

 [tally] 5

 [tally] 10

 [tally] 12

 [tally] 81

 [tally] 10

 [tally] 1

 [tally] 4

 [tally] 19

 [tally] 8

 [tally] 19

 [tally] 93

 [tally] 24

 [tally] 6

 [tally] 7
głosów: 306 więcej >>
Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus