Bieżące informacje |
Pstrąg i Lipień nr 42 |
KRÓLEWSKI PORADNIK WĘDKARSKI Z INDII Z XII W.
Jednym z najważniejszych źródeł do poznania dziejów wędkarstwa w świecie jest fragment induskiej księgi Manasollasa z XII w., w której jest opis połowu na wędkę, jako formy rozrywki. To źródło, pokrytę grubą warstwą historycznego kurzu i ukryte w trudnodostępnym oraz rzadko czytanym czasopiśmie w Europie, jest nieznane szerszemu kręgowi osób piszących o dziejach wędkarstwa, gdyż w żadnej ze znanych mi prac nie jest ono cytowane.
|
|
Wiadomości z łowiska |
Mała Wisła 1 |
2020-10-14 test
|
|
Wiadomości z łowiska |
San Zwierzyń-Hoczewka |
2013-07-12 Warunki bardzo dobre
|
|
Wiadomości z łowiska |
OS Dunajec |
2014-08-12 warunki dobre ale nie idealne
|
|
Wiadomości z łowiska |
Łowisko Pstrągowe Raba |
2020-10-31 Dobrze to już było...
|
|
Nasze wzory |
Siwka |
|
|
Wzory much |
W katalogu FF |
|
|
IMGW |
Stan wód |
Niezbędny każdemu wędkarzowi "na rozjazdach"
|
|
| |
|
|
|
Flyfishing.pl
Łowiska: U stóp Łysej Góry
autor: Mikołaj Hassa, opublikowane
2005-01-14
Kam jen oko dopadne
Švarne slezské hory jsu,
Než tve slunko zapadne
Hore synku, na Lysu!
(...)
(Petr Bezruč „Na Lysu”)
|
|
|
Łysa Góra (Lysa Hora – 1328m) to najwyższy szczyt należącego do Republiki Czeskiej, Beskidu Beskidu Śląsko – Morawskiego. Jej charakterystyczny wierzchołek, wyraźnie dominujący nad okolicznymi górami, widoczny jest z wielu, nawet odległych miejsc. Szczyt ten obok położonej nieopodal, równie słynnej góry Radgoszcz stał się w przeciągu lat tematem wielu legend i opowiadań ludowych. Podobno to właśnie na tej górze przed laty zbójnicki herszt – Ondraszek rozpalał potężne ogniska dla zwołania swych towarzyszy. W 1867 roku Czesi zorganizowali tu wielką uroczystość z okazji przewiezienia z Wiednia do Pragi klejnotów koronacyjnych. Niedługo potem powstało tu pierwsze schronisko. Obecnie wierzchołek góry jest o wiele bardziej ucywilizowany. (wieża przekaźnikowa i droga jezdna na szczyt) Nie wygląda już tak dziko, jak dawniej, ale warto się tu znaleźć, bowiem zasięg panoram jakie rozpościerają się z tego wzniesienia jest zaskakujący. Gdy tylko trafimy na odpowiednie warunki atmosferyczne będziemy mieć widok na praktycznie wszystkie grupy górskie, od masywu Śnieżnika, po łańcuch Jesioników, czeskie i polskie Beskidy a także Tatry...
Nie góra jednak miała być tematem tego tekstu. Zachodnie stoki Łysej stromo opadają w doliny dwóch rzek - Ostrawicy i Czeladenki. To opracowanie poświęcone jest tej ostatniej rzece.
Czeladenka (Čeladenka) to obok rzek Moravka i Olešna, jeden z głównych dopływów Ostrawicy. Źródła Czeladenki znajdują się w samym sercu Beskidu Śląsko – Morawskiego, dokładniej odwadnia ona północne stoki Kladnatej. Źródłowe dopływy Čeladenki są liczne i obfite w wodę, co powoduje, że już po kilku kilometrach biegu jest ona sporym potokiem. Długość Čeladenki wynosi niewiele, bo zaledwie 17 km, ale zróżnicowanie charakteru rzeki a przede wszystkim uroda jej doliny sprawiają, że warto o niej wspomnieć.
Generalnie rzekę tą można podzielić na dwa odcinki, które znacznie odbiegają od siebie wyglądem. Górny – od źródeł do miejscowości Čeladná i dolny – od tej miejscowości do złączenia z rzeką Ostravice. Górny odcinek niestety należy do nielicznych w okolicy, które ostały się regulacjom. Znaczna część rzeki ma naturalny charakter, w wielu miejscach prezentuje się bardzo malowniczo i efektownie, ale jest to trudna i jałowa woda. Co do ryb spotkamy się tu z licznym ale niewielkim pstrągiem, bowiem nawet ryby o wielkości powyżej 25 cm niestety nie są tu częste.
Odcinek od Čeladnej do ujścia ma już inny charakter. Ta część rzeki bardzo przypomina naszą dolną Brennicę, jest tylko nieco węższa od niej. Rzekę tu przegradzają liczne (takie same jak właśnie na Brennicy) betonowe progi, z tą tylko różnicą, że ich dno stanowią drewniane bale. Obok progów mamy tu do czynienia także ze spiętrzeniami zbudowanymi z luźno sypanych głazów (Tutaj należą się słowa uznania dla projektantów tego typu regulacji, tylko pozazdrościć). Okolice tych spiętrzeń to jedne z najlepszych miejscówek na rzece Čeladenka. Duże głazy, po których przelewa się bystra woda tworzą liczne „kieszenie” stanowiące miejscówki już większych pstrągów. Pomiędzy progami są tu płytkie kilkudziesięciometrowe odcinki płaniowe, będące atrakcyjnymi wędkarsko raczej przy wyższych stanach wody. Tego typu charakter, rzeka posiada aż do złączenia się z Ostrawicą. Na tym odcinku rzeki także dominuje pstrąg potokowy, jednak im bliżej ujścia spotkamy się także z lipieniem.
Čeladenka to łowisko przede wszystkim wiosenne, szczególnie mam tu na myśli czas kwitnienia zawilców, których nad jej brzegami jest po prostu tysiące. W tym okresie rzeka ta niesie przeważnie jeszcze wysoką, ale czystą, roztopową wodę. W takich warunkach najlepiej i najskuteczniej się tu łowi. Niestety w porze letniej, zwłaszcza, gdy przez dłuższy czas nie ma opadów, stany wody są tu drastycznie niskie.
Co do zasad wykupywania zezwoleń, są one takie same jakie panują na innych pstrągowych rzekach regionu, które były niedawno przedstawione na naszej stronie. Rzeka Čeladenka płynie na terenie Kraju Moravskoslezskego, gospodaruje na niej terenowy oddział (MO Frydlant nad Ostravicí) Wędkowanie jest tu dozwolone na odcinku od ujścia potoku Mohylka, do ujścia do rzeki Ostravice. Wolno łowić na spinning i sztuczną muchę. do „reviru” należy też kanał odprowadzający wody z rzeki Ondřejnice do rzeki Čeladenka.
Tekst i fot. Mikołaj Hassa.
|
| pstruh
| | kamienny przelew
| | Ujście Czeladenki
| | Ze streamerem
| |
Autor |
Komentarz |
Michał Cebula
|
Hej Mikołaj! Coś się nic nie odzywasz. ;-) Wysyłałem maile - nie dotarły?
Pozdrawiam
Michał Cebula
| adam niebicki
|
te zdjecia gdzie pan lowi na streamera, tez pan wykonal?
| Piotr Lech
|
Artykuł bardzo dobry i cenny dla kogoś kto pierwszy raz wybierze się w tamte rejony. Ale czy mógłbym prosić o szersze opisanie też Ostravicy? Być może bedę nad nią w tym roku.
| mikołaj hassa
|
Tak, Ostravica niedługo będzie mieć także opis. pozdr. m.
| Wacław Santarius
|
kol. Adamie, te zdjęcia gdzie Mikołaj łowi na streamera ja wykonałem. Mikolaj nie wozi ze sobą statywu do robienia zdjęć samowyzwalaczem, często za to uwielbia połowy w tow. kolegów, często moim. i warto się od niego uczyć, oprócz sztuki wędkowania, przedstawia zawsze pasję przyrody, beczkę dobrego humoru i koleżeństwa. Ani krzty złośliwości i uszczypliwości. Chce nauczyć wszystkich postrzegać piękno przyrody, co czyni swoimi artykułami. Nie każdy to potrafi, prawda ?
| rekin@rekin
|
-Nie każdy tak potrafi, jak Ty ! ! ! !
-Powodzenia i Pozdrawiam .
| Kuba Domoń
|
ARTYKUŁ JAK ZAWSZE TWOJE MIKOŁAJ SA NAJLEPSZE!!!!!!!!!!!!!!a najbarddziej lubie o białce mysle ze zrobisz jeszcze w tym roku jakis o białce tylko daj uzo zdięc z pod wody:)mysle ze sie jeszcze kiedys spotkamy na białce:)świetne artykuły!!!najlepsze!!!!!!przyjedz kiedys nad rabe i zrób artykuł o Rabie:)!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam
| Kuba Domoń
|
switny
|
| |
Galeria zdjęć |
2024 CUSTOM KRAKEN HATCH REEL |
|
|
|