f l y f i s h i n g . p l 2019.07.17
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
Bieżące informacje
Pstrąg i Lipień nr 42
KRÓLEWSKI PORADNIK WĘDKARSKI Z INDII Z XII W.

Jednym z najważniejszych źródeł do poznania dziejów wędkarstwa w świecie jest fragment induskiej księgi Manasollasa z XII w., w której jest opis połowu na wędkę, jako formy rozrywki. To źródło, pokrytę grubą warstwą historycznego kurzu i ukryte w trudnodostępnym oraz rzadko czytanym czasopiśmie w Europie, jest nieznane szerszemu kręgowi osób piszących o dziejach wędkarstwa, gdyż w żadnej ze znanych mi prac nie jest ono cytowane.
Wiadomości z łowiska
Mała Wisła 1
2017-05-10
Super woda do łowienia.
średni poziom, jętka około południa
Wiadomości z łowiska
San Zwierzyń-Hoczewka
2013-07-12
Warunki bardzo dobre
Wiadomości z łowiska
OS Dunajec
2014-08-12
warunki dobre ale nie idealne
Wiadomości z łowiska
Łowisko Pstrągowe Raba
2019-07-08
bardzo niska, bardzo czysta woda, pod chmurką
Nasze wzory
Chrust CDC
Wzory much
W katalogu FF
IMGW
Stan wód
Niezbędny każdemu wędkarzowi "na rozjazdach"
 
Flyfishing.pl
Inne:
Sprzed 55 lat...

autor: Mikołaj Hassa, opublikowane 2004-05-12

Jak przedstawiała się sytuacja na naszych rzekach przed laty? Czy przepisy odnośnie wędkowania i ochrony wód były dawniej bardziej rygorystyczne i lepiej respektowane? Jak wyglądała sytuacja z rybami na o wiele bardziej dzikich rzekach? Zastanawiało to zapewne wielu.
 
Oto jak wyglądały zezwolenia i regulamin, wydawane w 1948 roku przez Cieszyńskie Towarzystwo Wędkarskie, gospodarujące na kilkunastu rzekach Beskidu Śląskiego.

Obwody

Obwód nr 3 – Wisła od Jawornika po granicę Ustroń – Hermanice.
Obwód nr 4 – Wisła od powyższej granicy po most kolejowy w Skoczowie
Obwód nr 6 – Wisła od mostu kolejowego w Skoczowie po granicę Ochaby – Drogomyśl.
Obwód nr 7 – Bładnica (Radoń) – od źródeł po ujście do Wisły.
Obwód nr 8 – Wisła – od granicy Drogomyśl – Ochaby po most drogowy w strumieniu wraz z Knajką od Wowrego po jej ujście do Wisły.
Obwód nr 9 – Knajka od źródeł do Hałgasa w Dębowcu
Obwód nr 10 – Knajka od Hałgasa po Wowrego
Obwód nr 11 – Olza – od kamienia granicznego nr 87 nad III jazem do kamienia granicznego nr 29 w Otrębowie.
Obwód nr 5 – Brennica – rezerwat bez prawa łowienia
Puńcówka, Bobrówka – na całej długości
Piotrówka

Do obwodu należą wszelkie lewo i prawobrzeżne dopływy.

Regulamin wędkarski

1. Każdy łowiący winien mieć przy sobie kartę wędkarską oraz zezwolenie na sportowy połów ryb wędką w danym obwodzie rybackim. Na żądanie winien okazać te dowody organom kontrolnym, straży rybackiej oraz członkom.
2. Ryby złowione poniżej miary lub podlegające ochronnie należy bez względu na jakość rany wpuścić ostrożnie z powrotem do rzeki.
3. Złowione ryby stanowią własność wędkarza, nie wolno mu ich jednak sprzedawać i w ogóle w jakikolwiek sposób wprowadzać w handel.
4. Połów ryb jest dozwolony jednocześnie tylko jedną wędką. Wszelki inny połów (wędki nocne, więcierze, sieci, saki itp.) jest dozwolony tylko w razie koniecznej potrzeby Zarządowi Towarzystwa dla celów hodowlanych.
5. W obwodzie 3, 4 i 5 wolno łowić tylko na sztuczną muszkę, w obwodzie VI od mostu kolejowego w Skoczowie, do jazu w Wiślicy do 31 maja, również tylko na sztuczną muszkę.
6. Czas łowienia ryb w obwodzie 3 – im i 4 – tym oraz 5 – tym dozwolony jest tylko od godz. 4- tej do 21 – tej. W ciągu jednego tygodnia nie wolno w żadnym obwodzie łowić więcej jak przez 2 dni, przy czym każdy dzień rozpoczęty liczy się jako cały.
7. Prawo łowienia jest osobiste i nie może być przeniesione na inną osobę.
8. Za szkody powstałe przez zniszczenie brzegów, wiklin i innych kultur nadbrzeżnych odpowiada dany członek osobiście. Zarząd Towarzystwa prosi o szczególne przestrzeganie tego przepisu i o troskliwe szanowanie kultur, łąk itd., co niewątpliwie przyczyni się uniknięcia licznych kłopotów i nieporozumień. Chodzenie po groblach wzdłuż stawów bez koniecznej potrzeby jest stanowczo wzbronione. Nie wolno też dalej jak 3 metry oddalić się od brzegu, względnie nie wolno opuszczać chodnika.
9. Członkowie Towarzystwa powinni pamiętać, że treścią sportu wędkarskiego jest umiejętne łowienie ryb a nie masowe ich wyławianie. Gdyby w Towarzystwie wyrobiło się przekonanie, że ktoś z członków nie szuka w wędkarstwie przyjemności sportowych, a raczej zdobyczy jak największej ilości ryb , to może być pozbawiony praw członkowskich. Sport wędkarski musi być traktowany wyłącznie jako zdrowa i szlachetna rozrywka. Wcześniejsze nakarmianie ryb w miejscach niezajętych przez danego wędkarza jest stanowczo wzbronione.
10. Zarząd Towarzystwa poleca członkom dokładne zaznajomienie się z ustawą rybacką. Członkowie Towarzystwa winni odnosić się do siebie z koleżeńską uprzejmością, a nad wodą wspierać się wzajemnie i pomagać sobie w potrzebie w myśl zasad i prawideł etyki oraz solidarności sportowej. Do ludności nadbrzeżnej winni członkowie odnosić się uprzejmie.
11. Tępienie kłusownictwa należy do najważniejszych obowiązków każdego członka Towarzystwa i każdy wędkarz powinien zgłaszać wszelkie wykroczenia kolegów – wędkarzy przeciwko regulaminowi, względnie ustawie rybackiej.
12. Przekroczenie któregokolwiek postanowienia niniejszego regulaminu pociąga za sobą rozpatrzenie przez sąd koleżeński oraz z tego wynikłe sankcje zatwierdzone przez zarząd Towarzystwa (kary pieniężne, zawieszenie w czynnościach członka, względnie wykluczenie)
13. Nieznajomością przepisów regulaminu nikt nie może się zasłaniać.

Dziękuję kol. Wacławowi Santariusowi, komendantowi powiatowemu SSR w Cieszynie za dostarczenie interesującego materiału.

Opracował: Mikołaj Hassa






Karta wędkarska z 1948 r


Ochrona ryb i raków


<< PowrótOceń artykuł >>

Autor Komentarz
Bogdan
Mnie by taki regulamin odpowiadal,jest swietny. Tylko co na to Ci co lowia po 100 i wiecej sztuk w sezonie?
Bogdan
Mikolaj a moze znajdziesz gdzies jakies zdjecia Wisly z tego okresu i wrzucisz je by koledzy zobaczyli.
ANDRZEJ
No to wracamy z długiego lotu PZW na ziemię i jesteśmy mądrzejsi o 60 lat zmarnowanych na epoce kamienia łupanego w komunie i ich decydentów .
S. Cios
Trzeba przypominać historię, by nie odkrywać Ameryki na nowo. Godne polecenia są zwłaszcza punkty 9 i 10, pisane przez ludzi wykształconych przed wojną, co widać w stylu i treści przepisów. Ale pamiętajmy też, że dawniej były inne warunki i inna presja wędkarska. O ile dobrze pamiętam, to do ok. 1962 r. był limit 8 sztuk pstrągów i lipieni.
mikołaj hassa
Zdjecia z Wisły sprzed lat mają do mnie dotrzeć. Jak je otrzymam, zamieszczę w galerii.
zulu
o ja.... wiecie po100sztk przegiecie, a teraz jestesmy happy jak ze 3 wpadna
Wacław Santarius
Stanisławie, rzeczywiście racja, limity były większe, ale i obwarowania większe ("O ile dobrze pamiętam, to do ok. 1962 r. był limit 8 sztuk pstrągów i lipieni.") Pamiętam lata 50-te i 60-te (a ur. się w 1950 roku) i wycieczki nad Wisłę z rodzicami. Pod każdym jazem było aż czarno od pstrągów !
Pamiętam również, jak to moja szwagrowa, Weronika M., (córka wspaniałego Rudka Zieleckiego mieszkająca obecnie w Kanadzie, a która udostępniła materiały "po ojcu" do tego artykułu) prosiła Rudka o pstrąga ( pięknie podany, wspaniale przystrojony półmisek - pstrąg po królewsku w galantynie) na swoje przyjęcie urodzinowe - tylko na tą okazję mogła go uprosić, pstrąg 45-50 cm zawsze był !
Rzeka była inna, fakt. Urbanizacja wokół rzeki inna, też fakt. Presja turystyczna w porównaniu z dzisiejszą - szczątkowa. Wędkarska również. Zawody ? Myśmy, jako dzieci robili, kto płaskim kamieniem puści więcej 'kaczek' na wodzie. O co chodzi ? że w tych wybitnie niekorzystnych warunkach jakie teraz spotykamy, w tej kumulacji zła, zła dla rzeki, dla ryb, moje (i kolegów z Klubu Olza ) apele o jak najszybsze ratowanie tego co jeszcze pozostało, pozostają bez echa. Ale ja nie popuszczę, za wiele jest do stracenia.
Dzięki Vandraku !
Wacław S.
Warto zauważyć czytając przepisy, że łosoś był, ( nie było zasyfiającego wodę przemysłu i budowanych bezmyślnie tam-zapór)
Był też pstrąg tęczowy i to wyższą miarą ochronną niż rodzimy - potokowy, a który póżniej "dostał kopa " z naszych wód przez "mądre głowy "
Jakie ja wysnuwam z tego wnioski ?
Wniosek 1) Matoły zawsze zasiadały za deskami projektowymi naszych biur projektowych, jeśli chodzi o budownictwo wodne.Działały na zlecenie matołów - decydentów.
Wniosek 2) od tego czasu nic się nie zmieniło - patrz dzisiejsze pseudonaprawy, regulacje, melioracje. Doszedł czynnik - pazerność, zwierzęca walka o łupy.
Wniosek 3)
Tęczaka wypierdol..., a teraz myśli się o tym, czy dobrze ? Ci co go wy...., teraz skrobią się po łbach. ( Patrz artykuł Zacharczyka )
Może by nie "padało" tyle rodzimego pstrąga, gdyby był tęczak ?
Wniosek 4) Jeśli się samemu nie potrafi przewidzieć skutków swojej działalności, warto dać zarobić wróżce !
Jeśli jest się niedouczonym, warto skorzystać z doświadczeń innych nacji.

Galeria zdjęć
Trociowa na dablu
Email:
Haslo:
Zaloguj automatycznie
przy kazdej wizycie:
Zaloz konto
Gorące dyskusje
Na Forum
Renaelva 2019
Trzy minuty z naszej
tegorocznej
10-dniowej wyprawy
do Norwegii na rzekę
Renę. Łowiliśmy
głównie lipienie,
zarówno
Propozycje na naszywkę Forum FF

 [tally] 7

 [tally] 5

 [tally] 10

 [tally] 12

 [tally] 81

 [tally] 10

 [tally] 1

 [tally] 4

 [tally] 19

 [tally] 8

 [tally] 19

 [tally] 93

 [tally] 24

 [tally] 6

 [tally] 7
głosów: 306 więcej >>
Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus