f l y f i s h i n g . p l 2019.07.23
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
Bieżące informacje
Pstrąg i Lipień nr 42
KRÓLEWSKI PORADNIK WĘDKARSKI Z INDII Z XII W.

Jednym z najważniejszych źródeł do poznania dziejów wędkarstwa w świecie jest fragment induskiej księgi Manasollasa z XII w., w której jest opis połowu na wędkę, jako formy rozrywki. To źródło, pokrytę grubą warstwą historycznego kurzu i ukryte w trudnodostępnym oraz rzadko czytanym czasopiśmie w Europie, jest nieznane szerszemu kręgowi osób piszących o dziejach wędkarstwa, gdyż w żadnej ze znanych mi prac nie jest ono cytowane.
Wiadomości z łowiska
Mała Wisła 1
2017-05-10
Super woda do łowienia.
średni poziom, jętka około południa
Wiadomości z łowiska
San Zwierzyń-Hoczewka
2013-07-12
Warunki bardzo dobre
Wiadomości z łowiska
OS Dunajec
2014-08-12
warunki dobre ale nie idealne
Wiadomości z łowiska
Łowisko Pstrągowe Raba
2019-07-22
uwaga - woda mętna
Nasze wzory
Spider
Wzory much
W katalogu FF
IMGW
Stan wód
Niezbędny każdemu wędkarzowi "na rozjazdach"
 
Flyfishing.pl
Informacje:
LIST OTWARTY DO WICEPREMIERA JERZEGO HAUSNERA

autor: Radosław Gawlik, opublikowane 2004-03-26

Stanowisko Zielonych 2004 Marzec 2004 r

Zatrzymać uśmiercanie naszych rzek i potoków !
 
Lobby “regulatorów” rozpoczęło ZA PIENIĄDZE POLSKICH I UNIJNYCH PODATNIKÓW UŚMIERCANIE RZEK I POTOKÓW. Pod hasłami ochrony przeciwpowodziowej - ze środków, między innymi, SAPARDU, Phare odbudowa oraz kredytu Europejskiego Banku Inwestycyjnego w wysokości 250 mln Euro - trwa obecnie niszczenie rzek i potoków.
Tytułem wzięcia kredytów z EBI było usuwanie szkód powodziowych. Tymczasem duża część tych środków jest wydawana na destrukcyjne regulacje naturalnie płynących rzek. W wielu rejonach kraju zrealizowano lub planuje się wiele takich inwestycji.
(patrz załączony spis części tych planów)
Inwestycje te polegają na przekształceniu naturalnych meandrów rzecznych z roślinnością nabrzeżną w proste lub wyprostowane cieki- kanały, bez roślinności z brzegami obsypanymi kamieniem lub faszyną. Nazywa się to – o ironio – proekologicznymi rozwiązaniami. Jedyny “pozytywny” skutek tych działań, to dochody firm melioracyjnych realizujących takie przedsięwzięcia.
Negatywy są bezdyskusyjne:
a) kompletna dewastacja przyrody, w tym zniszczenie siedliska większości gatunków ryb (rzeka z płaskim dnem, bez kryjówek dla ryb i miejsc dla ich tarlisk to martwa rzeczna pustynia).
b) zwiększenie zagrożenia powodziowego, wbrew deklaracjom, które stoją u podłoża tych działań – przyśpieszenie spływu wód i skrócenie biegu rzek zwiększa ewentualną falę powodziowa i obniża zdolności retencyjne dorzecza.
c) rzekoma poprawa stosunków wodnych - w rzeczywistości najczęściej przesuszanie gleb.
d) mniejsza zdolność samooczyszczania oraz nasilone zjawisko erozji, co może powodować zagrożenia dla istniejących już obiektów technicznych.

Inwestorzy i Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej lub Wojewódzkie Zarządy Melioracji stosują często prawne wybiegi, aby uniknąć konsultacji tych projektów. Unikają uzyskiwania pozwoleń na budowę i wymaganych prawem ocen oddziaływania na środowisko oraz opinii wojewódzkich konserwatorów przyrody pod pozorem prowadzenia “pilnych działań przeciwpowodziowych”, “udrażniania i konserwacji rzek” lub “na zgłoszenie remontu”.
Niepokojem napawa także w tym kontekście torpedowanie utworzenia projektowanych obszarów sieci NATURA 2000 w dolinach średnich i dużych rzek (m.in. Bóbr, Bug, Ilanka, Nysa Kłodzka, Odra, Pilica, Wisła) oraz na obszarze zbiorników zaporowych (np. zbiorniki: Głębinów, Jeziorsko, Mietków, Nysa, Turawa). W efekcie zredukowano liczbę planowanych ostoi blisko o połowę. “Ukrywanie” naszych walorów przyrodniczych naraża Polskę na dotkliwe sankcje finansowe ze strony Unii Europejskiej.

Nie negujemy potrzeby wykonania uzasadnionych prac, mających uchronić życie i mienie ludzkie przed bezpośrednim zagrożeniem. Jednak wydanie milionów złotych na dewastację niewielkich rzek i potoków nie ma nic wspólnego z usuwaniem tego zagrożenia. Wręcz przeciwnie – “wyprostowane” i “wyczyszczone” koryta rzeczne znacznie szybciej odprowadzają wodę do głównych cieków, co potęguje falę wezbraniową i sprawia, że ewentualna powódź wyrządza jeszcze większe szkody!
Sprzeciwiamy się nieracjonalnemu wydatkowaniu środków podatników polskich i europejskich na działania dewastujące resztki naturalnych rzek i potoków w Polsce.

Dzieje się to w sytuacji konieczności podjęcia niezbędnych działań ratujących finanse publiczne i ograniczających często ważne społecznie wydatki państwa.
Domagamy się w trybie pilnym kontroli przez wicepremiera Jerzego Hausnera procesu wydawania pieniędzy z kredytu EBI, Phare, Sapardu i budżetu na ten cel. Apelujemy o zatrzymanie nieracjonalnych, szkodliwych inwestycji oraz włączenia uzyskanych oszczędności do planu naprawy finansów publicznych.

Sprawa ta budzi wzburzenie nie tylko środowisk przyrodniczych i wędkarzy ale również wielu samorządowców i pracowników administracji państwowej.

Domagamy się przestrzegania następujących zasad w organizacji tego typu prac,
a docelowo w przepisach prawa:

Wszystkie inwestycje ingerujące w naturalne koryta rzek z powodów przeciwpowodziowych:

1. Muszą podlegać ocenie, czy celu tych działań nie można osiągnąć innymi, tańszymi sposobami.

2. W przypadku, gdy należy je podjąć, muszą podlegać obowiązkowej ocenie oddziaływania na środowisko.

3. Wszelkie wycinki roślinności nadbrzeżnej przy rzekach powinny być obowiązkowo konsultowane z wojewódzkim konserwatorem przyrody.

4. Prace ingerujące w koryto rzeki muszą być wcześniej poddane konsultacjom społecznym min. z Polskim Związkiem Wędkarskiego oraz lokalnymi ekologicznymi organizacjami pozarządowymi.

Domagamy się zatrzymania wszystkich rozpoczętych i planowanych inwestycji regulujących stosunki wodne na rzekach i poddania ich ocenom oddziaływania na środowisko!


Zieloni 2004
Rada Krajowa


Załącznik – zebrane przez nas przykłady niecelowych działań lub projektów:

– Wisła od źródeł do Goczałkowic (odpowiedzialny RZGW oddział w Pszczynie)

– Białka Lelowska (dopływ Pilicy) – 6 km rzeki zostało wtłoczonych do rury!

– Żebrówka za 2 mln zł ze środków SAPARDU, została kompletnie zniszczona!

– Wieprz Dobryniów – Trawnik, okolice Woli Skromowskiej

– Rzeka Widna - wypływa z Jeseników i wpada do Jeziora Nyskiego – wcześniej
woda kryształowa, pełno pstrągów i lipieni – przekształcona w kanał. Zniszczono 3km
rzeki, która na odcinku 200 metrów przepływała w odległości 100 metrów od dwóch gospodarstw.

– Potok górski w Goworowie przekształcony w kamienna rynnę
– Stobrawa, odcinek Bąków- Kluczbork

Planowane do zniszczenia w najbliższym czasie :

Jura Krakowsko – Częstochowska :

1.Krztynia - 5 km odcinek Siamoszyce – Pradła oraz Bonowice- góra rzeki
2.Pilica Szczekociny - Koniecpol 12 km
3.Białka Lelowska

Województwo Dolnośląskie :

1.Bóbr – okolice Wojanowa
2.Biała Lądecka k.Radochowa

Województwo Śląskie :

I. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach:

1. Regulacja potoku Leśnica na dł ok 3,6 km w gminie Brenna - etap ustalania przez wojewodę warunków prowadzenia robót w trybie art. 41 a ustawy o ochronie przyrody.
2. Potok Barujec - planowana regulacja
3. Rzeka Wisła - w trakcie prac wykonywanych po zgłoszenie “ remontu”

II. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie:

1. Regulacja potoku Koszarawa na dł ok 4 km w gminie Jeleśnia - etap
wydawania przez wójta Gminy Jeleśni decyzji o warunkach zabudowy i
uzgodnienia jej z wojewodą.
2. Regulacja potoku Żabniczanka na dł ok 3 km w gminie Węgierska
Górka - etap wydawania przez wójta Gminy Węgierska Górka decyzji o warunkach
zabudowy i uzgodnienia jej z wojewodą.
3. Regulacja potoku Leśnianka w gminie Lipowa i żywiec - brak
dokładnych danych
4. Regulacja potoku Ujsoły na dł ok 1 km w gminie Rajcza - etap
wydawania przez wójta Gminy Rajcza decyzji o warunkach zabudowy.
5. Regulacja potoku Wieśik na dł ok 5 km w gminie Radziechowy Wieprz -
etap wydawania przez wójta Radziechowy Wieprz Górka decyzji o warunkach
zabudowy
6. Regulacja Rzeki Soły na dł ok 1 km w gminie Radziechowy Wieprz
(powyżej mostu)- wykonano bezprawnie po zgłoszeniu “remontu”

Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie Oddział w Ciechanowie :

1.Topielica - roboty budowlane ogłoszony przetarg nieograniczony na remont koryta rzeki
bezprawnie po zgłoszeniu “remontu”

Województwo Pomorskie :

1.Łupawa – zabudowa hydrotechniczna rzeki w związku z planowanymi inwestycjami - ośrodkiem tuczu pstrąga wraz z stawami karpiowymi i małą elektrownią wodną w miejscowości Poganice-Żochowo
2.Słupia

Województwo Warmińsko- Mazurskie

1.Maruska.

<< PowrótOceń artykuł >>

Autor Komentarz
Jerzy Sawko
Liczy się tylko pieniądz.Moja rzeka Łupawa ginie.
Marek
w tym kraju już nic się nie zmieni na lepsze
wyro
qrwa to juz jest szczyt debilizmu połączony ch... wie z czym-ktos komus kase ładuje do kieszeni i tyle-a cierpia na tym wszyscy nie tylko wędkarze .
Tadeusz Kieres
podaję jeszcze jeden przykład-Kaczawa w Nowym Kościele koło Złotoryji,podobno planowany jest ciąg dalszy aż do Nowej Ziemi.
Robert "Prawina" Kostecki
Walczyłem różnymi sposobami, z tym "sprytnym" melioracyjnym lobby od blisko 25 lat i pozostało mi odczucie bezgranicznej bezsilności. Dodaję przykłady z terenu Warmii: potok Mingajnska Struga, dopływ Drwęcy Warmińskiej, tarlisko minoga strumieniowego - regulacja w 2003 roku; rzeka Wąska, legenda pstrągowa - dobijana w 2004 roku.
Andrzej Jeloek
Czytam i czytam....
Tylko co q..wa z tego ze czytam.
Wszyscy sie wnerwiaja i nic z tego nie wynika. A moze istnieje jakis knkretna metoda aby cos temu zaradzic. Jaki list z petycja , albo cos w tym rodzaju...
Podpisze sie obiema rekoma. U mnie tez jest podobna sytuacja i serce sie niemal kraje.
darek szwed
co robić? rządać ocen oddziaływania na środowisko realizowanych projektów, włączać się w konsultacje społeczne, tłumaczyć ludziom z okolicy, że regulacja rzek nie zmniejsza zagrożenia powodziowego a tylko zwiększa siłę uderzenia rzeki. i pewnie wszyscy tu się zaśmieją... ale trzeba robić POLITYKĘ - te regulacje to decyzje polityczne i można im tylko zapobiec innymi decyzjami politycznymi - np. o zalesianiu terenów górskich, o ochronie lasów łęgowych, o zbieraniu wody deszczowej w przydomowych zbiornikach (szczególnie w dużych miastach znacząco ograniczy to poziom wód spływających do rzek) - np. w Niemczech czy Holandii stosuje się już takie rozwiązania ponieważ są tańsze (i oczywiście bardziej ekologiczne) niż betonowanie rzek o budowanie potężnych tam itd. itp. Są już wędkarze muchowi, którzy wpisali się do Zielonych 2004 :-). Decyzja należy do Was :-)
pozdrawiam
Darek Szwed, http://www.zieloni.org.pl
darek szwed
upps.. oczywiście żądać. przepraszam
jan li
Biala doplyw Krztyni zastawiono i zasila prywatne stawy.Rzeki nie ma. jeszcze rok wstecz odpiolem tam pstraga grubo ponad pol metra.widzialem 40staki i lowilem mase drobnych. Cieszylismy sie zabawa jak dzieci.
Marek Nowy
Apelować do wędkarzy o ratowanie przyrody? Kiepski żart. To przyrodę trzeba ratować przed wędkarzami.Zobaczcie jak wyglądają brzegi rzek i jezior po przejściu tych miłośników natury. Zgroza. Liczy się tylko mięcho.Zawody na krótkich rybach, bo nie ma miarowych. No problem. Ubaw po pachy. Niech PZW posprzata u siebie. Potem może rozpocząć naprawianie świata.
Piotr Kapusta
Witaj Darku. Cieszę się, że "Zieloni" zajęli sę tym co bliskie naszemu sercu, czyli ratowaniem rzek. Jeśli Wasze działanie zatrzyma choć w jakimś tam stopniu debilne ruchy administracji to będzie to duży sukces.

Pozdrawiam Cię serdecznie.
Jan
Żeby powstrzymać tą falę hołoty i anarchii to trzeba by jeszcze użyć argumentów ekonomicznych. Jeżeli piękne rzeki pstrągowe zostaną zniszczone, to nie będą na nie przyjeżdżać wędkarze. A na nich można nieżle zarobić, a to za obiad, nocleg, piwko itd. Poza tym jeżeli ktoś nielegalnie niszczy drzewa i krzewy nad wodą, to strażnik PSR może mu chyba skonfiskować sprzęt. I jeżeli tak jest no to niech tak robi.
koro-salmo
ja juz naprawde nie mam pojęcia jak temu zaradzićco się dzieje z polskimi rzekami co te skur...yny widzom w płytkiej i prostej rzece , to jest plaga w niekturych sytuacjah wędkaze są bezczynni-muszą się poddać.
jaga
uważam że powyższe komentarze zostały napisane przez ludzi, którzy nie mają zupełnie pojęcia na temat regulacji rzek. Wasze wypowiedzi świadczą o braku elementarnej wiedzy w tej dziedzinie, zacofaniu i głupocie. Regulacja rzeki już od dawna nie jest prostowaniem na siłe i obsypywaniem kamieniami. Umiecie jedynie zauważyć jak wygląda rzeka zaraz po regulacji, a nikt nie zainteresuje się jakie są pozytywne skutki regulacji i na czym ona na prawde polega. trwajcie dalej w swojej zaściankowości i głupocie - powodzenia!

Galeria zdjęć
Micro Nymphs
Email:
Haslo:
Zaloguj automatycznie
przy kazdej wizycie:
Zaloz konto
Gorące dyskusje
Na Forum
poduszkowiec na
Sanie w Lesku

https://www.facebook
.com/242536699839361
/videos/weekend-spor
t%C3%B3w-ekstremalny
ch-w-lesku/503122703
826906/
Propozycje na naszywkę Forum FF

 [tally] 7

 [tally] 5

 [tally] 10

 [tally] 12

 [tally] 81

 [tally] 10

 [tally] 1

 [tally] 4

 [tally] 19

 [tally] 8

 [tally] 19

 [tally] 93

 [tally] 24

 [tally] 6

 [tally] 7
głosów: 306 więcej >>
Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus