f l y f i s h i n g . p l 2025.04.05
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Tragedyja Narodowa. Autor: Maciej Wilk. Czas 2025-04-04 20:30:41.


poprzednia wiadomosc Odp: Koniec z wirtualnymi kołami PZW : : nadesłane przez Jerzy Kowalski (postów: 2038) dnia 2009-01-19 17:25:06 z 198.28.69.*
 

Witam, jak zapewne wie nie uchylam się od odpowiedzialności i nie będę kontynuował.
Wolność w tym przypadku oznacza dla mnie wprost szanse na przetrwanie aktywnych kół.
Jak Pan potraktuje sytuacje gdy na tym forum zorganizujemy sondaż o porozumieniach.
Większość zagłosuje za tzn . jest większością głupców- nie. .I co na to związek
-jest stowarzyszeniem czy nie. To nie jest banalne pytanie, wystarczy spojrzeć na forum FORS. Może nieudolnie próbujemy budować lobby muszkarskie, lecz lepsze to niż wojenki

Pozdrawiam Janusz Skimina


Panie Januszu,

Nie uchylając sie od odpowiedzialności trzeba jej brać coraz więcej. Ona jest wprost związana z zakresem podejmowania decyzji. A on z kolei wynika ze szczebla zarządzania, jaki się osiąga.

Na tym też zasadza się kwestia funkcjonowania (nie przetrwania, ale sprawnego funkcjonowania) aktywnych kół. Ich współpraca w powoływaniu okręgowego ośrodka decyzyjnego, branie odpowiedzialności za funkcjonowanie okręgu, s a najlepszymi gwarancjami tworzenia warunków dla dobrego funkcjonowania.

Organizowanie sondaży nie ma wiekszego znaczenia. Nie da się zaklinac rzeczywistosci. Porozumienia sa szkodliwe, niezaleznie od tego, co w osobistym interesie można uważac czy wyrażać. To wcale nie njest przejaw "głupoty", tylko przyjętego sposobu postrzegania waznych zagadnień.

Związek (chyba ma Pan na mysli PZW) jest według statutu stowrzyszeniem, zaś według sposobu funkcjonowania, według rozumowania wielu swoich członków, według oczekiwań, wciąż "organizacja społeczną" jak z okresu PRL-u. Może stac sie stowarzyszeniem, jeżeli zapisy statutowe będą poważnie traktowane, z coraz większym udziałem członków w podejmowaniu decyzji i odpowiedzialności. Nie dlatego, że ktoś to "da", ale dlatego, że uznają swój udział w zarzadzaniu stowarzyszeniem za ważny.

Każde tworzenie więżi środowiskowych jest wazne i cenne. Równie wazne jest to, żeby to tworzenie więzi dokonywało się w zamiarze twórczym, a nie destrukcyjnym, "wojennym".... Rzeczywiście, "wojenki" mało służa sprawom rozwijania wedkarstwa.... Żeby wygrac wojenki trzeba mieć niezła przewagę ....

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Brak odpowiedzi na ten list. Zobacz następną wiadomość.    
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus