| |
Zenek,
tu nie chodzi, że wolno łowić coś, czego nie ma.
Tu chodzi o to, że ten człowiek, wyraźnie mówi w filmie, że skoro spinnigista nie może łowić pstrągów legalnie na spinning to bierze muchówkę jak to robię muszkarze i pod pretekstem łowienia brzan, kleni czy lipieni.
A no koniec mruga okiem, że mimo zakazów łowienia to wiecie... i tu cyk: oczko z przesłaniem: Panowie, no nieeee. Wiecie, rozumiecie. Nie można tak ale można inaczej. W sumie legalnie. To czemu nie.
Zasady są jedne. Ryba ma okres ochronny więc należy jej się spokój. To, że jest część wędkarzy, którzy przyjeżdżają nad wodę i rzeczywiście łowią potoki zamiast lipieni czy brzan to jest prawda.
Ale... oczekiwałbym, żeby tacy jak on, tiktoker, instagramowy człek czy youtubowy robiący dla rozgłosu takie wpisy maiął więcej oleju w głowie i skoro naprawdę chce robić content w tych mediach to nagrywa rolkę:
Panowie, pstrągi mają już mieć spokój. Omijajmy miejsca, wybierajmy inne muchy, starajmy się nie łowić pstrągów.
I zobacz: z gościa, tumana propagujacego łowienie potoków staje się gościem, którego wspieramy i mówimy: super przekaz. Podajemy dalej.
A tak, wychodzi na kretyna dla poklasku. Wstyd dla właściciela sklepwedkarski.pl gdzie jest on od marketingu, że ma takiego człowieka. Ja bym wywalił na zbity pysk bo psuje renomę firmy i daje zły rozgłos.
Tyle. Szkoda strzępić już język i klawiaturę.
Mam nadzieję, że ludzie zapamiętają imię i nazwisko: Igor GRUCA, marketing w sklepwedkarski.pl , 5 lat doświadczenia.
Żenada i wstyd.
|