| |
Ryby, dopóki będziemy je sypać to będą. Mniej lub więcej ale będą. Zawsze będzie co wieszać na
fejsie czy insta.
Chyba, że nastąpi kataklizm ale raczej się na to nie zanosi bo Dunajec raczej nie wyschnie, może być
więcej lub mniej wody.
Kataklizm już nastąpił a to co jeszcze pływa w Dunajcu nie ma nic wspólnego z pojęciem rybostanu. To
sztucznie utrzymywane stada straceńców, siłą wtłaczane w wodę, która się do tego nie nadaje i jest
kwestią czasu gdy przyjdzie taki rok, że prawie wszystko pójdzie w pizd.... A i sypanie też się kiedyś
skończy bo przecież ktoś za to musi zapłacić, z roku na rok coraz większe kwoty, a chętnych by płacić za
połów hodowlańców chyba jednak ubywa.
|