f l y f i s h i n g . p l 2026.05.16
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Nowa polisz flajfyszyng patologya czyli.... Autor: trouts master. Czas 2026-05-16 16:34:38.


poprzednia wiadomosc Odp: Nowa polisz flajfyszyng patologya czyli... : : nadesłane przez S. Cios (postów: 2234) dnia 2026-05-16 15:08:41 z *.localdomain
  Ja się temu wcale nie dziwię, skoro 51% społeczeństwa uznaje łamanie prawa, chuligaństwo, kradzież,
sutenerstwo itp. za wzorzec społeczny godny poparcia i naśladowania. Nie dziwmy się, że nad rzeką brak
jest kultury, skoro jej nie ma w niektórych najwyższych organach państwa (TK, KP RP, itd.). Zresztą
przykład idzie z góry. A przesiąka tym młodzież (np. ostatni przypadek z Mostu Siekierkowskiego w
Warszawie).
Nie łudźmy się, że coś się zmieni w dającej się przewidzieć przyszłości. Administracja centralna (m.in.
MINROL, WP, MŚ) nie są zainteresowane zmianą obecnej sytuacji w zakresie zarządzania wodami i ich
zasobami przyrodniczymi. Wędkarstwo jest traktowane jako nieszkodliwa rozrywka o niskiej wartości
społecznej i materialnej. Skarb Państwa czerpie znikome dochody, o ile w ogóle (bo są koszty), z tytułu
wydzierżawienia wód otwartych. Cały system jest tak skonstruowany, że nie ma mierników realnej
wartości wód (nikt nawet nie wie, czy np. zarybienia cokolwiek dają ponad to, co wynika z naturalnego
tarła). A skoro coś nie przynosi wymiernych dochodów, więc nikt się tym poważnie nie interesuje. Stąd jest
przyzwolenie na niszczenie środowiska (zanieczyszczenie wód, regulacje, itd.) i różne patologie. Dopóty
ci wędkarze okupujący rzeki łososiowe sami nie staną się gospodarzami wód, za co będą musieli płacić
odpowiednio wysokie kwoty, dopóty będzie źle. A to można osiągnąć wyłącznie poprzez zmianę systemu i
decentralizację.
Kilka lat temu publicznie zabrałem głos ws. zakazu połowu keltów, bo pozostajemy jedyną taką wyspą
(bynajmniej nie zieloną) na mapie Europy. Czy kogoś w ogóle interesowała/interesuje ochrona tych ryb?
Zimą i wiosną nic się nie zmieniło i dalej odławia się te ryby.

Sorry, ale takie mamy społeczeństwo. Zdolne do wielkich poświęceń, akcji charytatywnych i przelewu
krwi, ale nie potrafiące zarządzać swoim wspólnym majątkiem. Skutek wielowiekowego zacofania
cywilizacyjnego.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Brak odpowiedzi na ten list. Zobacz następną wiadomość.    
       


Copyright © flyfishing.pl since 1999
FlyFishing.pl is maintained by Taimen.com - international fly-fishing shop and Taimen.pl - Polish fly-fishing shop