| |
Powtórzę, nas (sympatyków, pasjonatów, wędkarzy-legalnych i innych ) nie będzie, to na to miejsce
wejdą kłusownicy.
Myślisz, że kłusownicy będą mieli w przyszłości jakieś szanse?
No to tak może wyglądać walka z kłusownictwem. Oglądałeś film sf "Raport mniejszości"? To właśnie tak może wyglądać przyszłość.
Będziesz śnił o wielkiej rybie i dopuścisz się we śnie kłusownictwa i za chwilę obudzi cię policjant już z wyrokiem sądowym i resztę życia będziesz pozyskiwał rzadkie metale w jakiejś kopalni na księżycu, cholera wie jakiej planety, hehe.
Oczywiście nie ty, bo to jeden z modeli na 2200 rok, który może się spełni a może nie. Z drugiej strony kto myślał 100 lat temu, że powstanie coś takiego jak internet?
Powiedz dzisiaj nastolatkowi, że w latach 80. esemesem był telegram nadawany na poczcie, to pomyśli, że mówisz o popularnej obecnie aplikacji, a ta poczta to e-mail i że w ogóle to jesteś boomer'em, bo mylisz jedno z drugim.
Dość jednak tych „wizji” idę wiązać muchy, zanim wydrukuje mi je drukarka 3D.
|