f l y f i s h i n g . p l 2024.07.15
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Trochę liczb ze sprawozdania ZG PZW. Autor: Arkadiusz Mikrut. Czas 2024-07-15 16:17:40.


poprzednia wiadomosc Odp: Ustawa o ochronie zwierząt : : nadesłane przez mart123 (postów: 5954) dnia 2024-04-18 06:02:47 z *.dynamic.inetia.pl
  Zyga,
W tym co piszesz jest wiele racji tylko nie ma najważniejszej. Wszystkie te zarybienia, nokille i kaczandrylisy są
sygnalizacją faktu, że jesteśmy w d...i próbujemy się w niej urządzać. To nie są działania systemowe a doraźne, by
można było złowić rybę w perspektywie powiedzmy 5 lat. Dopóki jedynym z priorytetów polityki Państwa nie będzie, nie
tylko czysta woda, ale przede wszystkim żywa woda dopóty nic nie odwróci trendów, na które pozornym panaceum ma
być nie zabijanie ryb.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Ustawa o ochronie zwierząt [5] 18.04 08:06
 
Zgadza się. Ale kto jak nie pasjonaci mający swój kawałek "działki" mogą o to dbać. Dbać nie tylko na swoim
podwórku ale i drzeć pyska tam gdzie trzeba. Fakt że "góra" musi mieć taki cel. Cel którym jest ochrona i
utrzymanie a nie eksploatacja (konsumpcyjna w tym wypadku) gatunków priorytetem. Dopóki górze nie będzie
zależało czy ryba w wodach jest czy nie, dopóty będą przeróżne działania zwykłą fanaberią. Jakoś na bobrach,
żabach, jeżach, dzieciolach, wilkach, miśkach czy zubrach im zależy. Po uj żubr czy niedźwiedź czy wilk? Nie
wiem, chyba dla pokazówki. A ryby? Ryby mogą ludzie zjeść i najwyżej odpowiedzialność spadnie na nich.
Woda będzie "czysta" (z ryb) i nikt nie będzie stawiał je jako problem przy kombinacjach z ciekami.
Ryby nie wpuszczane a populacje odtwarzające się samoistnie. W sposób nie ważne jaki, choćby w
rezerwatach. Ale jak pisałem, ryby to niepotrzebny nikomu problem wiec lepiej za bardzo przy nich
majstrować.
 
  Odp: Ustawa o ochronie zwierząt [4] 18.04 10:05
 
to jest bardzo proste. Żeby ktoś chciał musi mieć potrzebę.
W marketingu często jest tak, że taką potrzebę się stwarza dlatego często kupujemy rzeczy, które nam są niepotrzebne..
Tu marketing nie działa i ktoś nie ma potrzeby.

Co do wywodów powyżej.
Każdy z Was ma dużo racji. I Kardi, Staszek, Zyga czy Darek. Każdy wnosi coś istotnego do dyskusji. Trudno stwierdzić czy inni również bo ludzie się nie wypowiadają. Albo nie mają zdania albo im jest wygodnie.

Dalej będę twierdził, że jest to pole do dużej dyskusji. Zachodzą zmiany w środowisku, w mentalności ludzi, w sposobie postrzegania wędkarstwa jako takiego. Zacznijmy od siebie jako społeczności muszkarskiej i spinningowej bo często ludzie się tu pokrywają.

Musimy pamiętać, że zasady C&R kiedyś spisane, ustanowione - tu zaznaczam, że są to zasady nie uregulowane prawnie, tylko stworzone przez społeczność wędkarską.
Może czas dokonać zmian w nie których punktach.









 
  Odp: Ustawa o ochronie zwierząt [3] 18.04 10:37
 
Duży może więcej ale w tym państwie i społeczeństwie to nie działa. Dlatego jedynie małe
komercyjne podmioty (koła, stowarzyszenia, czy spoza PZW-„prywaciarze”) mogą
prowadzić swoje małe „biznesy” wędkarskie.
 
  Odp: Ustawa o ochronie zwierząt [2] 18.04 10:49
 
Pomijając stronę etyki, ta jest zero jedynkowa, C&R jest dzisiaj koniecznością.

Odbudowa populacji nie uda się z zabieraniem ryb.



Inna sprawa, że każdy stosuje C&R dla ryb niewymiarowych i w okresach ochronnych. To
jakiej jakości C&R używasz jest decydujące. Wypanierowanie w żwirze, wyściskanie i
wymęczenie ryby i jej uwolnienie jest jednakowe ze skilowaniem.



Pozdrawiam



 
  Odp: Ustawa o ochronie zwierząt [1] 18.04 11:00
 
mam duże wątpliwości co do:

"każdy stosuje C&R dla ryb niewymiarowych i w okresach ochronnych".

a już na pewno nie środowisko zawodnicze w kontekście ryb niewymiarowych

Pomijając stronę etyki, ta jest zero jedynkowa, C&R jest dzisiaj koniecznością.

Odbudowa populacji nie uda się z zabieraniem ryb.



Inna sprawa, że każdy stosuje C&R dla ryb niewymiarowych i w okresach ochronnych. To
jakiej jakości C&R używasz jest decydujące. Wypanierowanie w żwirze, wyściskanie i
wymęczenie ryby i jej uwolnienie jest jednakowe ze skilowaniem.



Pozdrawiam



 
  Odp: Ustawa o ochronie zwierząt [0] 14.05 13:02
 
Nasz zakład potrzebował nowej wagi dźwigowej, a wybór był przytłaczający, dopóki nie znalazłem
przewodnika, który szczegółowo opisuje różne typy i ich zastosowania. Każdy, kto stoi przed podobną
decyzją, powinien zajrzeć na stronę Jaką wagę dźwigową wybrać https://vagar.pl/jaka-wage-dzwigowa-
wybrac/ . Pomogło nam to wybrać odpowiednią wagę na podstawie nośności, trwałości i konkretnych
funkcji, takich jak obsługa bezprzewodowa, które są niezbędne w naszej działalności.
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus