f l y f i s h i n g . p l 2024.05.26
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Koniec kultowego drzewka.... Autor: Roman Cyfra. Czas 2024-05-25 23:57:04.


poprzednia wiadomosc Odp: Czy fly fishing to bujda, a ryb po prostu nie ma? : : nadesłane przez S.R (postów: 2607) dnia 2024-04-09 09:44:59 z *.dynamic.chello.pl
  Możesz sobie życzyć. Nikt nie powiedział że są 2cY 3 ryby. Trzeba za nimi pochodzić,
podpatrzeć. Napisałem wcześniej, za basen z rybami jest gdzie indziej.
Najlepiej będzie jak znów zawiesisz sprzęt na kołki bo satysfakcji nie osiągniesz a tylko
frystracje jak Mikrut.


Czyli, jednak teza się potwierdza. Ryb jest mało, lub ich nie ma. Po co więc PZW
oznacza te wody jaki
kraina pstrąga i lipienia? Napuszcza się na takie wody "łowców". Nie lepiej byłoby je
wykluczyć na jakiś
czas z dostępu dla wędkarzy i zadbać o przywrócenie rybostanu? Jeśli na takiej rzeczce
jest 2-3
pstrągi o wymiarze +35 cm to jakiś zaprawiony, zdeterminowany i iście indiańskich
umiejętnościach
wędkarz je wydłubie z wody (poprzedzając to 72 godzinnym transem w przydomowym
ogródku).
Potem je rytualnie zje albo zwróci, tego już nie wiem. A jak jeszcze przy takim wypuszczaniu
zbyt dużo
ryby śluzu pozbawi, to jakby ubił. I znów taka woda staje się pustynią.

Życzył bym sobie, że wody "pod muchę" są w ryby obfite a nie, że mają charakter ZOO - z
jednym lub
dwoma "eksponatami" w danym gatunku.

Piotr

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Czy fly fishing to bujda, a ryb po prostu nie ma? [0] 09.04 10:14
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus