f l y f i s h i n g . p l 2024.04.18
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Najważniejsze rzeki dla muszkarstwa polskiego. Autor: mart123. Czas 2024-04-18 16:07:33.


poprzednia wiadomosc Odp: Odp. : : nadesłane przez trouts master (postów: 8649) dnia 2022-08-21 12:05:47 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
  Tak się wtrącę w Waszą dyskusję.
PZW Krosno jest dobrym gospodarzem wód? Niech będzie górskich żeby było łatwiej i na temat? Czy jest to
wzór do naśladowania jako przykład dla wszystkich innych dzierżawców wód WP.

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Odp. [0] 21.08 13:08
 
Tego nie byłbym taki pewien, tu wszystko rozbija się o analizę struktury, zasadności i
uczciwości wydatków Krosno ma stosunkowo zadbane fragmenty ale jak są efektywnie
wydawane pieniądze wędkarzy to dwie różne rzeczy. Może jeździmy w miarę dobrym autem
ale kosztującym miliony.

Parę spraw związanych z organizacją wędkowania dla europłatników jest conajmniej
niejasnych bardzo niejasnych a nawet szokująco dziwnych.

Taki okręg bielski potrafi wykazać jednego roku, przy 3,2 mln budżetu 53 tysiące straty, a w
roku następnym przy 3,6 mln. budźetu 350 tys zysku. Kreatywna księgowość?



 
  Odp: Odp. [1] 21.08 14:06
 
PZW Krosno jest dobrym gospodarzem wód? Niech będzie
górskich żeby było łatwiej i na temat?


Odpowiem pytaniami. A czy na wodach O/Krosno można sobie
fajnie połowić? Ile to jest fajnie? Przykładowo za dniówkę jedna
ryba 40+, kilka 30+ i kilkanaście ok. 20cm, w kilku gatunkach? Raz
na miesiąc 50+. Czy kłusownictwo jest bezwzględnie ścigane a
wody pilnowane dzień a jak trzeba to i noc? Czy naturalne tarło ryb
jest bezpieczne? Czy obwody zarybia się składem gatunkowym
odpowiadającym ilości i jakości wody w nich płynącej? Czy punkty
bezprawnych zrzutów ścieków są znane i stosowne postępowania
w toku? Czy Okręg prowadzi badania naukowe lub je zlecił dot.
racjonalnej gospodarki na swoich wodach?
 
  Odp [0] 21.08 16:36
 
"PZW Krosno jest dobrym gospodarzem wód? Niech będzie
górskich żeby było łatwiej i na temat?

Odpowiem pytaniami:
1. A czy na wodach O/Krosno można sobie fajnie połowić?
2. Ile to jest fajnie? Przykładowo za dniówkę jedna ryba 40+, kilka 30+ i kilkanaście ok. 20cm, w kilku
gatunkach? Raz na miesiąc 50+.
3. Czy kłusownictwo jest bezwzględnie ścigane a wody pilnowane dzień a jak trzeba to i noc? Czy naturalne
tarło ryb jest bezpieczne?
4. Czy obwody zarybia się składem gatunkowym odpowiadającym ilości i jakości wody w nich płynącej?
5. Czy punkty bezprawnych zrzutów ścieków są znane i stosowne postępowania w toku?
6. Czy Okręg prowadzi badania naukowe lub je zlecił dot. racjonalnej gospodarki na swoich wodach?"


--------


Ja mam na te pytania odpowiadać? Może wszyscy odpowiemy jak to widzimy. Przecież większość uważa (lub
uważało) że to najlepszy Okręg jeżeli chodzi o gospodarowanie na wodach PiL.

Odpowiem tak:
1. Można łowić, próbować, "polować" ale niestety jest to regulowane (czyt. wyliczane ile razy możesz).
2. Jedna-może, kilka nie ma szans, kilkanaście jak najbardziej ale nie w różnych gatunkach. 50+cm jak
najbardziej korzystając z łowiska OS chcąc złowić ryby wód górskich (pstrąg, lipień, głowacica). Pozostałe
(czyt. "białe") możliwe, na w. ogólnodostępnych.
3. W minimalnym stopniu. Powiedziałbym 20-30%. Mooooże.
4. Mam nadzieję że tak. Wg mnie raczej tak.
5. Raczej w minimalnym stopniu. Bardziej na nie.
6. Nie mam wiedzy w tym zakresie.

Ja odpowiedziałem. Co to da? Jestem bywalcą ich wód i jestem z tego Okręgu wiec mam chyba łatwiej i jakieś
doświadczenie. Może nie pełne ale na pewno duże.

Nic to jednak nie zmienia. Nawet gdyby dalej ktoś uważał że to jeden z najlepiej gospodarzących na wodach
PiL w PL okręgów to rzeczywisty widok z mostów i wyniki z obowiązkowych rejestrów połowu mówią same za
siebie.
Skoro to najlepszy Okręg i prowadzący najlepiej na wodach górskich to dalszego na wodach nie ma
wędkarzy? Wejściówki się skończyły? Nieeeee.
Jeżeli wiec tak ma wyglądać najlepiej prowadzone gospodarstwo-firma to nie wyglada mi to dobrze. Nie ważne
czy prywatne czy "związkowe". Jeżeli na wodach nie będzie klientów (czyt. wędkarzy) to ile ludzi będzie z tego
("rogu obfitości") czerpać korzyści? Jeden, dwóch, kilku? Jeżeli będzie nawet najlepszy towar a nie będzie on
sprzedawany znikną wszyscy i zostanie po nich wspomnienie. Niech wiec dalej ograniczają presję. Jeszcze
zatęsknią za wędkarzami choć myślę że już tęsknią i zaczynają się martwić "WTF".

Nie życzę im źle. Chciałbym żeby wszystko co planują im wychodziło i sam bym w tym pomagał. Ale nie będę
tego robił ani dla kogoś ani za free. Chciałbym dla siebie ale jeżeli ja jestem zły i trzeba mnie "limitować" to
niech liczą dalej na Francuzów i innych na których liczyli tworząc łowisko specjalne a ja sam protestowałem.
Gdzie są ci wszyscy teraz? Gdzie jest super łowisko? Najlepsze muchowe w Europie. Gotówka (jej dopływ) się
skończył i dalej trzeba liczyć na "drobniaki" od miejscowych biedaków?

Pzdr.
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus